Gwiazda warta 45 milionów euro zwleka z decyzją. Borussia usłyszała jasne ultimatum

Jarosław ZającJarosław Zając
25 lutego 2026 17:32

Borussia Dortmund oficjalnie przystąpiła do rozmów z Felixem Nmechą w sprawie nowej, długoterminowej umowy, chcąc zabezpieczyć przyszłość jednego ze swoich kluczowych zawodników. Jak informuje Sport Bild, negocjacje między dyrektorem sportowym Sebastianem Kehlem a agentem piłkarza, Tobim Alabim, już się rozpoczęły. Choć klub z Signal Iduna Park wykazuje dużą determinację, by zatrzymać 25-letniego pomocnika na dłużej, strona zawodnika zachowuje obecnie spory dystans. Agent Nmechy publicznie podkreślił, że obecny kontrakt obowiązuje jeszcze przez dwa lata, co sprawia, że po stronie reprezentanta Niemiec nie ma obecnie pilnej potrzeby natychmiastowego wiązania się nową parafką.

Karta transferu

Felix Nmecha

Borussia Dortmund?

Śr. pomocnik//€45.00m
Felix Nmecha

Sytuacja jest o tyle intrygująca, że Nmecha znajduje się w doskonałym momencie swojej kariery, co potwierdza jego rynkowa wycena na poziomie 45 milionów euro. W bieżącym sezonie Bundesligi pomocnik rozegrał 15 spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zanotował dwie asysty, stając się filarem środkowej strefy boiska. Według doniesień Sky, harmonogram rozmów został ustalony tuż po zamknięciu zimowego okna transferowego, a brak klauzuli odstępnego w obecnej umowie (ważnej do 2028 roku) daje Borussii silną pozycję negocjacyjną. Niemniej jednak, postawa otoczenia piłkarza może sugerować, że zawodnik chce pozostawić sobie otwartą furtkę na wypadek lukratywnych ofert z zagranicy.

W tle negocjacji w Dortmundzie wciąż przewijają się nazwy wielkich europejskich marek, które w przeszłości monitorowały sytuację 6-krotnego reprezentanta Niemiec. Media, w tym zachodnie serwisy i WAZ, regularnie łączą Nmechę z takimi klubami jak Manchester United, Chelsea, Tottenham czy Juventus. Choć agent zawodnika zapewnia o wdzięczności wobec Borussii za zaufanie i stworzenie platformy do rozwoju, twarde stanowisko dotyczące czasu trwania obecnego kontraktu może być sygnałem ostrzegawczym dla zarządu BVB. Obecnie obie strony pozostają w kontakcie, ale do finalnego porozumienia wciąż brakuje konkretów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!