Harry Wilson wyrasta na jednego z głównych bohaterów nadchodzącego okna transferowego. 29-letni reprezentant Walii, którego kontrakt z Fulham wygasa z końcem czerwca, przyciąga uwagę czołowych klubów w Europie. Jak donoszą media, zawodnik może opuścić Craven Cottage jako wolny agent, co czyni go niezwykle atrakcyjną opcją dla zespołów szukających wzmocnień bez konieczności płacenia wysokiej kwoty odstępnego. Choć w grę wchodzi jedynie bonus za podpisanie umowy, zainteresowanie usługami skrzydłowego jest ogromne.
Harry Wilson
Fulham→Benfica
Najnowsze doniesienia wskazują, że głównym faworytem do pozyskania Walijczyka może stać się Benfica. Klub z Lizbony wiąże duże nadzieje z osobą Marco Silvy, który jest typowany na nowego szkoleniowca drużyny i miał już wyrazić chęć sprowadzenia Wilsona do Portugalii. Sytuacja jest jednak dynamiczna, ponieważ w wyścigu o podpis zawodnika wciąż pozostają kluby z Premier League. Wśród najpoważniejszych kandydatów wymienia się Aston Villę oraz Everton, który według brytyjskiej prasy nie zrezygnował z prób zakontraktowania piłkarza po nieudanych podchodach w styczniu. W mediach pojawiają się również informacje o zainteresowaniu ze strony Tottenhamu Hotspur.
Miniony sezon w wykonaniu Wilsona był niezwykle udany, co tylko podsyca spekulacje wokół jego przyszłości. W trakcie kampanii 2025/2026 Premier League skrzydłowy zanotował 36 występów, w których zdobył 10 bramek i dołożył do tego 7 asyst. Jego wszechstronność, pozwalająca na grę na obu skrzydłach oraz w roli ofensywnego pomocnika, czyni go kluczowym celem transferowym dla wielu menedżerów. Obecnie zawodnik pozostaje w centrum uwagi, a jego decyzja o wyborze nowego pracodawcy może być jednym z najważniejszych ruchów tego lata.