Tottenham Hotspur wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Adama Whartona, 22-letniego pomocnika Crystal Palace. Jak donoszą media, klub z Londynu rzuca wyzwanie Liverpoolowi oraz Manchesterowi United w walce o reprezentanta Anglii. Mimo ogromnej konkurencji, decydenci z Tottenhamu są przekonani, że mają realną szansę na sfinalizowanie tego głośnego transferu jeszcze w tym oknie.
Sytuacja kadrowa w środku pola wymusza na Tottenhamie zdecydowane ruchy. Yves Bissouma rozegrał już swój ostatni mecz w barwach klubu, a przyszłość Pape Matara Sarra stoi pod znakiem zapytania, gdyż klub może zdecydować się na jego sprzedaż. W tej rzeczywistości Wharton stał się priorytetową alternatywą dla Sandro Tonaliego. Roberto De Zerbi jest wielkim zwolennikiem talentu 22-latka i mocno naciska na władze Spurs, aby wygrały rywalizację o zawodnika, który w krótkim czasie stał się gwiazdą ligi.
Manchester United i Liverpool włączają się do gry o pomocnika
Manchester United szuka następcy dla Casemiro, który za kilka dni zostanie wolnym agentem. Dodatkowo Manuel Ugarte nie spełnił pokładanych w nim nadziei po przenosinach z Paris Saint-Germain, co zmusza klub do poszukiwań na rynku. Z kolei Liverpool pod wodzą Andoniego Iraoli potrzebuje stabilizacji w głębi pola. Sprowadzenie Whartona pozwoliłoby takim graczom jak Ryan Gravenberch, Dominik Szoboszlai czy Alexis Mac Allister na grę w ich naturalnych, bardziej ofensywnych rolach, co czyni ten transfer kluczowym dla projektu na Anfield.
Adam Wharton od momentu przejścia z Blackburn Rovers za 18 milionów funtów w styczniu 2024 roku, notuje nieprawdopodobny progres. Pomocnik odegrał istotną rolę w zdobyciu przez Crystal Palace Pucharu Anglii oraz Tarczy Wspólnoty, a w tym roku świętował triumf w Lidze Konferencji Europy. W barwach klubu z południowego Londynu zaliczył już blisko 100 występów, notując jednego gola i 12 asyst. Choć Tottenham wierzy w sukces, Liverpool prowadzi już zaawansowane rozmowy, co stawia Spurs w trudnym położeniu.
