Lamine Yamal wyrasta na postać, która chce zdominować hiszpańskie boiska na lata. Młody gwiazdor Barcelony w rozmowie z francuskim dziennikiem L’Équipe jasno zadeklarował, że jego apetyt na trofea jest daleki od zaspokojenia. Mimo że ma na koncie już trzy tytuły mistrzowskie, jego cele sięgają znacznie dalej.
Skrzydłowy ma za sobą piorunujący start sezonu, w którym w siedmiu występach zanotował aż 11 udziałów przy bramkach. Barcelona pod wodzą Hansiego Flicka wygrała wszystkie dotychczasowe mecze ligowe, strzelając przy tym 31 goli. Jeśli ta seria doprowadzi zespół do kolejnego mistrzostwa, 19-latek będzie miał na koncie już cztery takie trofea, ale on sam celuje w znacznie wyższe liczby. „Wygrałem trzy tytuły La Liga, a chcę mieć ich przynajmniej siedem lub osiem. Nie wygrałem jeszcze Ligi Mistrzów. Ją też chcę zdobyć” – przyznał Lamine Yamal w wywiadzie dla L’Équipe. Piłkarz podkreślił, że jego ambicje wykraczają poza nagrody indywidualne, ponieważ gra po to, aby zapisać się w historii futbolu.
Forma zawodnika idzie w parze z doskonałą dyspozycją całej drużyny, która we wrześniu rozbiła Valencię aż 5:0.
