18-letni Grzegorz Galica zadebiutował w zawodach Pucharu Świata w biathlonie i od razu zdobył punkty do klasyfikacji generalnej cyklu! Największy talent wśród polskich biathlonistów od czasów legendarnego Tomasza Sikory zajął 24. miejsce podczas biegu sprinterskiego w austriackim Hochfilzen, wyprzedzając wszystkich kolegów z reprezentacji oraz wielu uznanych zawodników z całego świata! Świetnie spisał się również Konrad Badacz, który osiągnął najlepszy wynik w dotychczasowej karierze.

Rewelacyjny debiut Grzegorza Galicy w biathlonowym Pucharze Świata, Konrad Badacz z rekordem życiowym
Grzegorz Galica powołanie do reprezentacji Polski na zawody Pucharu Świata 2025/2026 w Hochfilzen otrzymał jako piąty biathlonista i poniekąd w trybie awaryjnym w związku z problemami zdrowotnymi, które dotknęły kadrę A. 18-latek otrzymaną szansę debiutu w imprezie tej rangi wykorzystał w najlepszym możliwy sposób.
Galica, który ma na swoim koncie liczne medale czempionatów juniorskich, w swoim premierowym starcie popisał się bezbłędnym strzelaniem w obu pozycjach i dzielnie walczył na trasie, co przełożyło się na 24. pozycję i pierwsze punkty Pucharu Świata w karierze. Utalentowany Polak wywalczył dokładnie 17. oczek, co daje mu obecnie 47. pozycję w klasyfikacji najważniejszego cyklu w świecie biathlonu.
„Ciężko mi coś powiedzieć. Początek sezonu był jaki był. Teraz nie dość, że debiut, to spełnienie marzeń. Dodatkowo dwa zera. Ciężko mówić (…) Nic tylko się cieszyć, naprawdę. Aż łzy szczęścia, bo wcale się tego nie spodziewałem. Bałem się tego startu po tym początku sezonu, ale dowiozłem więc nic tylko się cieszyć – mówił na gorąco po starcie zmęczony, ale też wyraźnie wzruszony Grzegorz Galica w rozmowie z reporterem TVP Sport.
Grzegorz Galica zajmując miejsce w TOP60 biegu sprinterskiego zapewnił sobie również udział w sobotnim biegu pościgowym. Podczas tej konkurencji zobaczymy również Konrada Badacza, który w piątek znalazł się tuż za rewelacyjnym 18-latkiem, dosłownie o 1,4 sekundy. Badacz zaliczył pudło podczas drugiego strzelania (pozycja stojąca), czym zaprzepaścił szansę na miejsce w TOP20 podczas sprintu w Hochfilzen, ale 25. lokata to i tak jego najlepszy wynik w dotychczasowej karierze!
Najlepszy podczas piątkowego sprintu w Hochfilzen okazał się Włoch Tommaso Giacomel, dla którego to drugie zwycięstwo podczas zawodów Pucharu Świata w karierze. Giacomel o cztery sekundy wyprzedził Francuza Erica Perrota oraz o sześć sekun Norwego Johana-Olava Botna, który jest objawieniem początku sezonu.

