Śląsk Wrocław przekazał złe wieści w sprawie Irodotosa Christodoulou. Cypryjski defensor doznał urazu w sparingu ze Slovanem Liberec i po szczegółowych badaniach okazało się, że będzie musiał pauzować przez kilka tygodni.
Christodoulou przedwcześnie zakończył towarzyskie spotkanie z czeskim zespołem. Początkowo nie było wiadomo, jak poważny jest problem, ale klub po badaniach potwierdził uraz stawu śródstopia.
To oznacza, że 24-latek przez najbliższe tygodnie nie będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego.Pauzował będzie więc nie tylko przy zbliżającym się meczu z Lechem Poznań, ale także nie zagra z Motorem Lublin czy w starciu 1/16 finału STS Pucharu Polski przeciwko Odrze Opole.
Dla Śląska to o tyle istotna wiadomość, że Christodoulou zdążył już wejść do rotacji pierwszego zespołu. W obecnym sezonie rozegrał pięć spotkań w Ekstraklasie oraz jeden mecz w Pucharze Polski.
Cypryjczyk trafił do Wrocławia latem 2026 roku z Krasavy ENY. Łącznie uzbierał 438 minut, z czego 405 w lidze. Licznik występów w szeregach beniaminka Ekstraklasy w jego przypadku to pięć spotkań ligowych i jedno pucharowe.
Na razie nie podano daty planowanego powrotu piłkarza. Będzie to z pewnością zależało od jego postępów w procesie rehabilitacyjnym. Nie można jednak wykluczyć, iż Cypryjczyk w tym roku już w Śląsku nie wystąpi, chociaż to jak na razie najczarniejszy scenariusz.
W meczu towarzyskim ze Slovanem Liberec Irodotos Christodoulou z powodu kontuzji musiał przedwcześnie opuścić boisko. Po dokładnych badaniach okazało się, że Cypryjczyk doznał urazu stawu śródstopia, który wykluczy go z gry na kilka tygodni.
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) October 5, 2026
Iro, wracaj do zdrowia! ✊ pic.twitter.com/Yg4nEdyYCG

