Dominik Szala nie znajdzie się w kadrze Górnika Zabrze na mecz z Pogonią Szczecin! 19-letni obrońca resztę sezonu 2025/2026 spędzi na wypożyczeniu do pierwszoligowej Stali Mielec, którą czeka walka o utrzymanie najprawdopodobniej do ostatnich kolejek rozgrywek BetClic 1. Ligi! Utalentowany defensor poszuka na Podkarpaciu regularnych występów, na które przy Roosevelta 81 nie mógł obecnie liczyć ze względu na dużą konkurencję oraz nękające go przez wiele tygodni problemy zdrowotne, które ma już jednak za sobą.
Od początku rundy wiosennej PKO Bank Polski Ekstraklasy 2025/2026 Dominik Szala był już do dyspozycji trenera Michala Gasparika, który za każdym razem powoływał reprezentanta juniorskich reprezentacji Polski do kadry meczowej, ale ostatecznie utalentowany defensor nie dostał chociażby najmniejszej szansy na zaprezentowanie swoich umiejętności w meczach z Piastem Gliwice (2:1), Lechem Poznań (0:1) oraz Bruk-Bet Termalicą Nieciecza (1:1).
W tym ostatnim spotkaniu zabrakło co prawda podstawowego stopera, Rafała Janickiego pauzującego za cztery żółte kartki, ale jego miejsce w wyjściowej jedenastce zajął 25-letni Kryspin Szcześniak, co było jasnym sygnałem, że Szala na tej pozycji jest graczem dopiero trzeciego wyboru. Podobne miejsce zajmował również w hierarchii prawych obrońców, na której uzbierał w barwach "Trójkolorowych" najwięcej meczów. Wyżej stały akcje Michala Sacka i Pawła Olkowskiego.
Umowa Dominika Szali z Górnikiem Zabrze została przedłużona we wrześniu 2024 roku aż do 30 czerwca 2028, ale ostatnie miesiące z powodu kontuzji były czasem straconym. Wypożyczenie do Stali Mielec, które właśnie stało się faktem, to w zasadzie ostatni dzwonek na odbudowę formy tak, żeby latem móc powalczyć raz jeszcze o miejsce w składzie 14-krotnych mistrzów Polski.
ℹ️ Dominik Szala został wypożyczony do @FksStalMielec. Transfer czasowy potrwa do końca czerwca 2026 roku.
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) February 19, 2026
Więcej 📄 https://t.co/izG7G97qiy pic.twitter.com/nAflmsHYzu
W nowym sezonie (2026/2027) konkurencja w defensywie Górnika Zabrze będzie jeszcze mocniejsza, bo do drużyny 14-krotnych mistrzów Polski dołączą dwaj obecni obrońcy Stali Rzeszów, 22-letni Patryk Warczak oraz 18-letni Michał Synoś. Pierwszy z nich występuje po prawej stronie, drugi jest stoperem. Wobec tych faktów, trudno się dziwić, że Dominik Szala zdecydował się poszukać regularnej gry na pierwszoligowym poziomie. Alternatywą były występy w rezerwach Górnika Zabrze, które rywalizują na trzecioligowych boiskach.
Dominik Szala od początku swojej przygody w Górniku Zabrze uzbierał łącznie 27 występów w PKO BP Ekstraklasie oraz jeden w STS Pucharze Polski, spędzając na murawie łącznie blisko 2000 minut. Prawie wszystkie w dwóch poprzednich sezonach. W bieżących rozgrywkach zagrał tylko przez symboliczną minutę podczas wyjazdowego starcia... z Pogonią Szczecin, które "Trójkolorowi" wygrali aż 3:0.
W rewanżowym starciu z "Portowcami" trener Michal Gasparik już nie będzie miał do dyspozycji Dominika Szali, ale wraca Rafał Janicki, które powinien zająć miejsce w podstawowym zestawieniu zabrzan, bo Kryspin Szcześniak w Niecieczy nie dał powodów (jest współwinnym straty gola, co wytknął mu sam szkoleniowiec na konferencji prasowej), żeby stawiać na niego kosztem 33-letniego weterana, którego kontrakt w grudniu przedłużył się automatycznie do 30 czerwca 2027 roku.
![Górnik Zabrze stracił obrońcę przed meczem z Pogonią Szczecin! [OFICJALNIE]](/uploads/gornik-zabrze-stracil-obronce-przed-meczem-z-pogonia-szczecin-1771494228259.webp)