Górnik Zabrze podał ważny komunikat przed finałem Pucharu Polski. Trzeba się spieszyć!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
23 kwietnia 2026 14:30
Górnik Zabrze podał ważny komunikat przed finałem Pucharu Polski. Trzeba się spieszyć!

Kibice Górnika Zabrze planujący podróż do Warszawy własnymi środkami transportu muszą wykazać się błyskawicznym refleksem, gdyż punktualnie o godzinie 16:00 rusza dystrybucja przygotowanych dla nich biletów parkingowych.

Operator stadionu PGE Narodowy, będący wyłącznym dystrybutorem miejsc postojowych, poinformował, że sprzedaż wejściówek parkingowych dla sympatyków Górnika Zabrze wystartuje dzisiaj, 23 kwietnia, dokładnie o godzinie 16:00.

Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi, proces ten odbędzie się za pośrednictwem dedykowanego linku zakupowego, który zostanie opublikowany w osobnym komunikacie o wskazanej porze.

Biorąc pod uwagę fakt, że grupa kibicowska TORCIDA koordynuje nie tylko przejazdy pociągami specjalnymi, ale i mobilizuje rzesze zmotoryzowanych Zabrzan, spodziewane jest ogromne obciążenie systemu sprzedażowego.

Dla fanów, którzy wywalczyli już swoje miejsca na trybunach, rezerwacja przestrzeni parkingowej pod samym obiektem jest kluczowym elementem przygotowań do sobotniego meczu zaplanowanego na 2 maja.

Skala zainteresowania tegorocznym finałem jest ogromna, o czym świadczy fakt, że wszystkie wejściówki na mecz zostały już wyprzedane. Popyt znacząco przewyższył podaż, mimo że jest to najdroższy finał w historii rozgrywek – ceny biletów wzrosły o 20 zł w każdej kategorii względem ubiegłego roku, osiągając poziom 160 zł (kat. I) oraz 120 zł (kat. II).

Obecnie na rynku wtórnym ceny za miejsca w sektorach neutralnych zaczynają się od około 319 zł, a najbardziej poszukiwane wejściówki osiągają kwoty rzędu 1 987 zł.

Szacuje się, że w Warszawie pojawi się przynajmniej 15–20 tysięcy fanów Górnika Zabrze, którzy po 25 latach przerwy ponownie zobaczą swój zespół w finale krajowego pucharu. Ostatni raz klub z Zabrza wystąpił na tym etapie w 2001 roku, a na samo trofeum, które zdobywał sześciokrotnie, czeka od 1972 roku.

Droga do tegorocznego starcia z Rakowem Częstochowa wiodła przez zwycięstwo nad trzecioligową Zawiszą Bydgoszcz, podczas gdy ich rywale musieli wywalczyć awans w dramatycznych rzutach karnych przeciwko GKS-owi Katowice.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!