GKS Tychy walczy o obrońcę Wisły Kraków! Mariusz Kutwa musi najpierw przedłużyć umowę

Paweł MilińskiPaweł Miliński
20 lutego 2026 15:17

Sytuacja transferowa Mariusza Kutwy staje się jednym z najciekawszych tematów na zapleczu Ekstraklasy w lutym 2026 roku. Utalentowany 22-letni środkowy obrońca Wisły Kraków znalazł się na celowniku GKS-u Tychy, który widzi w nim realne wzmocnienie swojej formacji defensywnej. Tyszanie są zdeterminowani, aby pozyskać młodzieżowego reprezentanta Polski, jednak działacze z Krakowa nie zamierzają oddawać swojego zawodnika bez odpowiedniego zabezpieczenia własnych interesów. Jak informuje Piotr Koźmiński, kluczowym elementem całej układanki jest kwestia wygasającego kontraktu zawodnika.

Karta transferu

Mariusz Kutwa

Wisła Kraków?

Śr. obrońca//€300k
Mariusz Kutwa

Obecna umowa Kutwy z „Białą Gwiazdą” obowiązuje tylko do końca czerwca przyszłego roku, co stawia krakowski klub w trudnej sytuacji negocjacyjnej. Wisła Kraków wypracowała jednak jasną strategię: piłkarz otrzyma zielone światło na transfer do Tychów tylko wtedy, gdy najpierw zgodzi się na przedłużenie kontraktu z obecnym pracodawcą. Taki ruch ma na celu zagwarantowanie Wiśle odpowiedniej kwoty odstępnego, która według medialnych doniesień oscyluje w granicach 300 tysięcy euro. Jest to kwota adekwatna do potencjału zawodnika, który regularnie puka do bram szerokiej kadry narodowej w kategoriach młodzieżowych.

Mariusz Kutwa, który dołączył do Wisły w lipcu 2023 roku, w trwającym sezonie 2025/2026 Betclic 1 Ligi udowodnił swoją wartość. W ośmiu rozegranych spotkaniach nie tylko solidnie wywiązywał się z zadań obronnych, ale dołożył także konkretne liczby w ofensywie, notując jedną bramkę oraz jedną asystę. Trzykrotny reprezentant Polski do lat 21 stał się łakomym kąskiem na rynku, a GKS Tychy liczy, że uda się sfinalizować ten transfer definitywny jeszcze przed zamknięciem zimowego okna. Wszystko zależy teraz od porozumienia na linii zawodnik-klub w kwestii nowej umowy w Krakowie.

Dla GKS-u Tychy pozyskanie Kutwy byłoby sygnałem, że klub poważnie myśli o wzmocnieniu kręgosłupa drużyny młodym, ale już ograny na poziomie ligowym zawodnikiem. Z kolei dla Wisły Kraków priorytetem pozostaje uniknięcie scenariusza, w którym perspektywiczny stoper odchodzi za darmo po wygaśnięciu kontraktu. Najbliższe dni pokażą, czy Mariusz Kutwa zdecyduje się na ten nietypowy krok i przedłuży umowę tylko po to, by chwilę później zmienić barwy klubowe i przenieść się na Stadion Miejski w Tychach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!