Gigantyczne pieniądze na stole. Gwiazdor Milanu kuszony przez Saudyjczyków

Jarosław ZającJarosław Zając
22 kwietnia 2026 18:05
Gigantyczne pieniądze na stole. Gwiazdor Milanu kuszony przez Saudyjczyków
Źródło: cultofcalcio.com

Adrien Rabiot znalazł się na celowniku klubów z Arabii Saudyjskiej, które kuszą go astronomicznymi zarobkami. Francuski pomocnik Milanu otrzymał propozycję potrojenia swojej obecnej pensji, ale na ten moment odłożył negocjacje na boczny tor. Jak donosi Calciomercato, piłkarz woli skupić się na końcówce sezonu w barwach Rossonerich oraz nadchodzących mistrzostwach świata.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że Rabiot trafił na San Siro dopiero zeszłego lata w atmosferze skandalu. Po bójce w szatni z Jonathanem Rowe został wypchnięty z Olympique Marsylia, co Milan wykorzystał bezlitośnie. Włosi zapłacili za niego zaledwie 7 mln euro odstępnego i zagwarantowali mu roczne zarobki na poziomie 9,2 mln euro brutto. Teraz saudyjskie miliony mogą stać się kartą przetargową w walce o nową umowę w Mediolanie.

Kluczowa postać w układance Allegriego

Francuz stał się fundamentem zespołu prowadzonego przez Massimiliano Allegriego, notując 6 bramek i 4 asysty w 28 występach. Jego obecny kontrakt obowiązuje do 2028 roku, ale świetna forma i zainteresowanie z Bliskiego Wschodu zmuszają zarząd do reakcji. Rabiot nie ukrywa, że chce zostać w klubie, o ile zespół wróci do Ligi Mistrzów, a na ławce trenerskiej pozostanie obecny szkoleniowiec, z którym łączą go bardzo dobre relacje.

Choć hierarchia Milanu ma obecnie pilniejsze sprawy na głowie, w najbliższych tygodniach może dojść do rozmów o przedłużeniu współpracy. Agenci zawodnika sprawnie wykorzystują zainteresowanie z Arabii Saudyjskiej jako straszak, by wynegocjować lepsze warunki finansowe. Klub musi zdecydować, czy ulegnie presji i skoryguje kontrakt swojej gwiazdy, by definitywnie uciąć spekulacje o transferze i zapewnić spokój w szatni przed kluczowymi rozstrzygnięciami.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!