Micky van de Ven wyrasta na jednego z głównych bohaterów nadchodzącego okna transferowego. Jak donosi Football Insider, Liverpool, Real Madryt oraz Barcelona otrzymały jasny sygnał dotyczący ceny za 24-letniego obrońcę Tottenhamu. Londyński klub oczekuje za swojego defensora 70 milionów funtów.
Holender prezentuje się wyjątkowo dobrze od momentu dołączenia do Premier League, co przyciągnęło uwagę największych marek na świecie. Liverpool widzi w nim idealnego następcę Ibrahimy Konate, który ma opuścić Anfield jako wolny agent. Van de Ven mógłby stworzyć w zespole The Reds solidny duet ze swoim reprezentacyjnym kolegą, Virgilem van Dijkiem. Klub z Merseyside posiada środki finansowe, aby sprostać wymaganiom Tottenhamu i wzmocnić środek obrony przed nowym sezonem.
Walka o podpis Holendra między Hiszpanią a Anglią
Real Madryt szuka wzmocnień, ponieważ musi myśleć o zastąpieniu Antonio Rudigera oraz Davida Alaby. Z kolei Barcelona liczy, że szybkość i umiejętność wyprowadzania piłki przez 24-latka pomogą im wrócić do walki o najważniejsze trofea. Katalończycy potrzebują uszczelnienia defensywy, a Van de Ven udowodnił już swoją klasę w najtrudniejszej lidze świata. Wszystkie trzy zainteresowane kluby mają potencjał finansowy, by wyłożyć żądaną kwotę 70 milionów funtów za ten transfer.
Sam zawodnik może być kuszony nowym wyzwaniem, zwłaszcza że Tottenham walczy obecnie o przetrwanie w Premier League i nie jest w stanie rywalizować o prestiżowe puchary. Przeprowadzka do jednego z gigantów wydaje się dla Holendra naturalnym krokiem w karierze. Teraz decyzja należy do zarządów zainteresowanych ekip, które muszą ocenić, czy jakość reprezentanta Holandii jest warta tak ogromnego wydatku w letnim oknie transferowym.
