Paris Saint-Germain włącza się do walki o podpis Morgana Rogersa, 23-letniego pomocnika Aston Villi. Jak donosi The Telegraph, francuski klub rzuca wyzwanie Arsenalowi, Manchesterowi United oraz Chelsea. Choć zawodnik niedawno przedłużył kontrakt do 2031 roku, na stole pojawiają się kwoty rzędu 100 milionów euro.
Sytuacja finansowa Aston Villi może zmusić klub z Birmingham do sprzedaży swojego kluczowego gracza. Rogers ma za sobą świetny czas, notując 10 goli i siedem asyst w 44 występach w tym sezonie. Na ewentualnym transferze zarobi również Middlesbrough. Klub ten zagwarantował sobie 20 procent od kwoty kolejnej sprzedaży, gdy oddawał piłkarza do ekipy Unaia Emery’ego zimą 2024 roku. Rogers jest obecnie podstawowym wyborem w kadrze Anglii, gdzie uzbierał 13 występów.
Kluczowa rola Michaela Carricka w transferowej układance
Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania 23-latka wydaje się Manchester United. Kluczową postacią w tej transakcji jest Michael Carrick, który sprowadzał Rogersa do Middlesbrough z Manchesteru City. Obaj panowie nawiązali bliską relację, a Carrick jest bardzo chętny na ponowną współpracę na Old Trafford. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Carrick zostanie potwierdzony jako menedżer Czerwonych Diabłów na przyszły sezon, co stawia klub z Manchesteru w uprzywilejowanej pozycji.
Mimo braku oficjalnych ofert, zainteresowanie wszechstronnym pomocnikiem rośnie z każdym tygodniem. Rogers wyszedł w podstawowym składzie w 41 z 44 rozegranych meczów, co potwierdza jego status na rynku. Aston Villa stoi przed trudnym wyborem między zatrzymaniem lidera a ratowaniem budżetu ogromnym zastrzykiem gotówki. Rywalizacja między PSG a gigantami Premier League o podpis reprezentanta Anglii nabiera tempa, a kwota 100 milionów euro przestaje być jedynie spekulacją.
