Giganci Premier League ruszają po nową gwiazdę Bundesligi. Cena zwala z nóg

Jarosław ZającJarosław Zając
15 maja 2026 04:27
Giganci Premier League ruszają po nową gwiazdę Bundesligi. Cena zwala z nóg
Źródło: thehardtackle.com

Arsenal, Liverpool oraz Manchester United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Bazoumany Toure, 20-letniego skrzydłowego TSG Hoffenheim. Jak donoszą media, angielskie potęgi bacznie obserwują reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej przed planowanym letnim oknem transferowym. Niemiecki klub postawił sprawę jasno i oczekuje za swojego gracza ogromnych pieniędzy.

Według raportu Fussballdaten, zainteresowane kluby muszą liczyć się z wydatkiem rzędu 50-55 mln euro. Toure trafił do Bundesligi na początku 2025 roku po udanych występach w szwedzkim Hammarby i błyskawicznie stał się jednym z najlepszych napastników w lidze. Jego dorobek w tym sezonie to pięć bramek oraz 12 asyst w 29 występach, co przyciągnęło uwagę największych marek w Europie. Choć Iworyjczyk ma jeszcze trzy lata kontraktu, oferta z topowego klubu może go skusić do zmiany barw.

Wielka przebudowa w Manchesterze i Liverpoolu

Liverpool szuka wzmocnień na skrzydłach w obliczu odejścia Mohameda Salaha. Toure preferuje grę na lewej stronie, ale jego uniwersalność pozwala na występy na obu flankach. Jeszcze większa rewolucja szykuje się na Old Trafford. Manchester United planuje pożegnać Marcusa Rashforda, Jadona Sancho, Rasmusa Hojlunda oraz Joshuę Zirkzee. W tej sytuacji Toure stał się priorytetem na liście życzeń, mając rywalizować o miejsce w składzie z Amadem Diallo, Bryanem Mbeumo i Matheusem Cunhą.

Arsenal widzi w 20-latku realne ulepszenie składu względem Gabriela Martinelliego i Leandro Trossarda. Obaj zawodnicy są łączeni z odejściem z Londynu, co otwiera Toure drogę do kluczowej roli w zespole Mikela Artety. Jego niesamowita szybkość i umiejętność rozbijania głębokiej defensywy rywali mają być kluczowe dla Kanonierów. Na ten moment nie ma konkretnych ofert, ale sytuacja rozwojowa sugeruje, że walka o podpis Iworyjczyka nabierze tempa w najbliższych miesiącach.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!