Przedstawiciele Hull City wykonali pierwszy krok w stronę pozyskania Yanna Gboho, kierując oficjalne zapytanie do Toulouse w sprawie dostępności zawodnika. Sytuacja kontraktowa 25-letniego skrzydłowego stawia francuski klub pod ścianą, ponieważ jego umowa wygasa już w czerwcu 2027 roku. Aby uniknąć ryzyka utraty piłkarza na zasadzie wolnego transferu po zakończeniu rozgrywek, włodarze z Tuluzy mogą zostać zmuszeni do zaakceptowania oferty sprzedaży jeszcze w trwającym oknie transferowym.
Yann Gboho
Toulouse→Hull City
Jak informuje portal Get Football News France, angielski klub nie jest jedynym podmiotem zainteresowanym usługami Francuza. O Gboho pytało również RC Lens, a sytuację monitoruje Olympique Marsylia. W przypadku ekipy z Marsylii ewentualne ruchy kadrowe są jednak uzależnione od wcześniejszego sfinalizowania odejść kilku obecnych graczy, co stawia Hull City w uprzywilejowanej pozycji w wyścigu o podpis ofensywnego zawodnika.
Gboho, który w przeszłości reprezentował barwy Francji na szczeblu młodzieżowym do lat 18, jest obecnie wyceniany na około 18 milionów euro. Choć Hull City przygotowuje się do rywalizacji w Premier League po wywalczonym awansie, sprowadzenie gracza o takiej charakterystyce ma wzmocnić siłę rażenia zespołu w wymagających angielskich realiach. Ewentualna transakcja musiałaby zostać sfinalizowana w najbliższych dniach, biorąc pod uwagę zbliżający się termin zamknięcia okna.
Oprócz klubów z Anglii i Francji, w kontekście przyszłości skrzydłowego pojawiały się wcześniej nazwy takich marek jak Trabzonspor czy Coventry City. Obecnie jednak to propozycja z Kingston upon Hull wydaje się najbardziej konkretna, zwłaszcza że Toulouse musi podjąć decyzję, czy woli zatrzymać gracza na ostatnie miesiące kontraktu, czy zainkasować znaczącą kwotę odstępnego.