Fernando Alonso ma dość. Padły ostre słowa o nowych bolidach w Monako

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
6 czerwca 2026 01:03
Fernando Alonso ma dość. Padły ostre słowa o nowych bolidach w Monako
Źródło: autosport.com

Fernando Alonso wyrasta na największego krytyka obecnej generacji bolidów Formuły 1. Po piątkowych treningach przed Grand Prix Monako kierowca Aston Martina w ostrych słowach podsumował maszyny, którymi muszą ścigać się zawodnicy. Jak donoszą media z padoku, Hiszpan nazwał je najgorszymi, jakie kiedykolwiek prowadził w Księstwie.

Frustracja dwukrotnego mistrza świata wynika przede wszystkim ze skomplikowanego systemu zarządzania energią. Alonso podkreśla, że konieczność ciągłego ładowania baterii oraz odpuszczania gazu sprawia, iż hamowanie silnikiem jest skrajnie nieprzewidywalne. Gdy bateria jest pełna, auto zachowuje się inaczej niż podczas ładowania, co odbiera kierowcy pewność prowadzenia. Zdaniem Hiszpana samochody hybrydowe po prostu nie powinny brać udziału w wyścigach, ponieważ obecne przepisy zabijają czystą rywalizację na torze.

Problemy techniczne i fatalne tempo Aston Martina

Sytuację Alonso pogarszają konkretne usterki modelu AMR26, który zmaga się z chroniczną podsterownością. Podczas pierwszej sesji treningowej zawodnik stracił panowanie nad autem przed szykaną i uderzył w ścianę, co było efektem losowych redukcji biegów i problemów z synchronizacją silnika. Systemy na tylnej osi tak agresywnie odzyskują energię, że auto staje się niespójne w zachowaniu. Zespół musi szukać nowych ustawień, by wyeliminować te błędy przed kwalifikacjami.

Wyniki na stoperach potwierdzają czarny scenariusz dla ekipy z Silverstone. Na najkrótszym torze w kalendarzu Aston Martin traci dystans nawet do teoretycznie słabszych rywali. Cadillac okazał się szybszy o 0,178 sekundy, a zespół Racing Bulls wypracował nad Alonso ponad pół sekundy przewagi. Hiszpan otwarcie przyznaje, że jego zespół nie jest jeszcze na odpowiednim poziomie, a jazda w takich warunkach nie stanowi już wyzwania w szybkich zakrętach, lecz walkę z technologią.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!