Sytuacja Pervisa Estupiñána w Mediolanie nabrała nieoczekiwanego tempa w ostatnich dniach okna transferowego. 28-letni lewy obrońca, który w poprzednim sezonie nie mógł liczyć na regularne występy w barwach Milanu, stał się głównym celem transferowym Benfiki. Klub z Lizbony podjął szereg intensywnych starań, aby sprowadzić Ekwadorczyka do Portugalii i wzmocnić swoją linię defensywną doświadczonym zawodnikiem, jednak ostatecznie negocjacje zakończyły się fiaskiem.
Pervis Estupiñán
Milan → Benfica
Jak informują tamtejsi dziennikarze, na drodze do finalizacji transakcji stanął Ruben Amorim, który osobiście zablokował odejście defensora. Decyzja ta jest o tyle znacząca, że Estupiñán ma za sobą trudniejszy okres w Serie A, gdzie rzadko pojawiał się na boisku, a mimo to uznano go za postać niezbędną w obecnym układzie kadrowym. W bieżących rozgrywkach ligowych zawodnik wystąpił w trzech spotkaniach, spędzając na murawie blisko 60 procent możliwego czasu gry, co sugeruje wzrost jego notowań w oczach sztabu szkoleniowego.
Brak porozumienia w sprawie transferu Estupiñána zmusił władze Benfiki do natychmiastowej reakcji na rynku. Rui Costa oraz Marco Silva, odpowiedzialni za politykę kadrową portugalskiego zespołu, musieli porzucić marzenia o sprowadzeniu Ekwadorczyka i skierowali swoją uwagę na opcję rezerwową. W efekcie do Lizbony trafił El Karouani, który ma wypełnić lukę na lewej stronie obrony, podczas gdy Estupiñán wypełni swój kontrakt z Milanem, obowiązujący aż do czerwca 2030 roku.