Eddie Howe nie chce sprowadzać Darwina Nuneza do Newcastle United. Menedżer odrzucił pomysł transferu napastnika Al-Hilal, mimo że klub szuka wzmocnień w ataku przed letnim oknem.
Sytuacja kadrowa w Newcastle United jest skomplikowana. Klub wydał duże kwoty na Nicka Woltemade ze Stuttgartu oraz Yoane Wissę, przygotowując się na odejście Alexandra Isaka do Liverpoolu. Obaj nowi zawodnicy zawiedli jednak oczekiwania i nie potrafią odnaleźć formy w tym sezonie. Woltemade jest już łączony z powrotem do Bundesligi, choć Howe wstrzymuje tę decyzję. W kręgu zainteresowań klubu pojawiają się inne nazwiska, w tym Luis Suarez ze Sportingu CP, ale Nunez nie jest brany pod uwagę.
Darwin Nunez przechodzi trudny okres w Arabii Saudyjskiej po letnim transferze z Liverpoolu. Jego sytuacja w Al-Hilal pogorszyła się po niespodziewanym zakontraktowaniu Karima Benzemy. Trener Simone Inzaghi odsunął 26-letniego Urugwajczyka na boczny tor, co wywołało niezadowolenie piłkarza. Choć zawodnikiem interesuje się Atletico Madryt oraz inne kluby z Premier League, Newcastle United wycofuje się z wyścigu. Howe nie jest przekonany do tego ruchu, a przeszkodą są także wysokie wymagania finansowe zawodnika.
Al-Hilal może mieć problem ze sprzedażą napastnika ze względu na oczekiwaną kwotę odstępnego oraz jego ogromną pensję. Newcastle United obecnie nie może sobie pozwolić na taki wydatek, a brak entuzjazmu menedżera ostatecznie przekreśla szanse na ten transfer. Howe woli skupić się na innych opcjach, które pomogą rozwiązać problemy ze skutecznością zespołu. Przyszłość Nuneza pozostaje niepewna, podczas gdy Newcastle United musi zdecydować, co dalej z Wissą i Woltemade przed nadchodzącym latem.
