Antoine Sibierski wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku transferowym. Dyrektor sportowy ESTAC Troyes przyciągnął uwagę trzech klubów z Ligue 1 oraz belgijskiego Anderlechtu.
Sytuacja w Troyes zmieniła się diametralnie w ciągu ostatnich miesięcy. Klub należący do City Group jeszcze niedawno walczył o utrzymanie na trzecim poziomie rozgrywkowym, a obecnie pewnie zmierza po awans do Ligue 1. Sukces ten jest przypisywany świetnej polityce transferowej, za którą odpowiada właśnie Sibierski. Były pomocnik Manchesteru City, Newcastle United i Wigan Athletic stał się przez to jednym z najbardziej pożądanych działaczy w lidze francuskiej, gdzie jego praca zbiera bardzo wysokie noty.
Według informacji podawanych przez Sachę Tavolieriego, Sibierski odbył już rozmowy z władzami Anderlechtu. Negocjacje z belgijskim klubem mają postępować w pozytywnym kierunku, ale to nie jedyna opcja dla Francuza. W grze o jego podpis są również Auxerre, Nantes oraz Monaco. Dwa ostatnie kluby znajdują się obecnie w trudnej sytuacji sportowej i grozi im spadek do Ligue 2. Wybór nowej drogi zawodowej przez Sibierskiego może zależeć od ostatecznego wyniku rozmów prowadzonych w Brukseli.
