Dramatyczne wieści z Madrytu. Iga Świątek zmuszona do poddania meczu, długa lista wielkich nieobecnych

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
26 kwietnia 2026 20:05
Dramatyczne wieści z Madrytu. Iga Świątek zmuszona do poddania meczu, długa lista wielkich nieobecnych
Źródło: tennis365.com

Turniej Madrid Open w 2026 roku przechodzi do historii z powodów, których nikt nie planował. Iga Świątek, triumfatorka tej imprezy z 2024 roku, została zmuszona do poddania meczu trzeciej rundy przeciwko Ann Li. Polska tenisistka zeszła z kortu w trzecim secie, a powodem tej decyzji jest wirus, który uniemożliwił jej kontynuowanie rywalizacji.

Sytuacja w stolicy Hiszpanii jest bezprecedensowa, ponieważ liczba tenisistów i tenisistek, którzy wycofali się z turnieju lub skreczowali w trakcie gry, wzrosła do 31 osób. Wśród kobiet aż 17 zawodniczek pożegnało się z drabinką przedwcześnie. Do tego grona dołączyły ostatnio Liudmila Samsonova, która zmaga się z chorobą, oraz Clara Tauson. Dunka zrezygnowała z występu jeszcze przed swoim pierwszym meczem, a jej miejsce zajęła Anna Blinkova.

Szpital w Madrycie: Gwiazdy światowego tenisa poza grą

Problemy nie omijają również turnieju mężczyzn, gdzie odnotowano 14 przypadków rezygnacji. Marin Cilić musiał wycofać się przed starciem z Joao Fonsecą z powodu zatrucia pokarmowego. Lista wielkich nazwisk, których zabrakło w Madrycie, jest uderzająca. Kibice nie zobaczyli na korcie takich graczy jak Novak Djoković, Carlos Alcaraz czy Taylor Fritz. Każdy z nich został zastąpiony przez zawodników z dalszych miejsc rankingu ATP, co znacząco zmieniło układ sił w turnieju.

Wycofania dotknęły niemal całą czołówkę rankingu WTA i ATP. Z gry wypadły między innymi Amanda Anisimova, Karolina Muchova oraz Emma Raducanu. W męskiej drabince nieobecni są także Holger Rune i Sebastian Korda. Ostatnim zawodnikiem, który powiększył tę czarną serię, był Reilly Opelka. Amerykanin skreczował w pierwszej rundzie przy stanie 3:5 w starciu z Nicolaiem Budkovem Kjaerem, co dopełniło obrazu tegorocznych zmagań w Madrycie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!