Dramat w finale pucharu. Anderlecht rozbity w dogrywce, decydowały centymetry i VAR

Jarosław ZającJarosław Zając
15 maja 2026 03:09
Dramat w finale pucharu. Anderlecht rozbity w dogrywce, decydowały centymetry i VAR
Źródło: getfootballnewsbene.com

Anderlecht po raz drugi w ciągu dwunastu miesięcy musi przełknąć gorycz porażki w finale Pucharu Belgii. W derbowym starciu z Union St Gilloise o losach trofeum zadecydowała dogrywka, w której defensywa ekipy z Brukseli całkowicie się posypała. Choć emocji nie brakowało, to rywale okazali się zbyt silni w kluczowych momentach spotkania.

Początek meczu należał do Unionu, gdy Christian Burgess trafił do siatki precyzyjnym strzałem głową. Radość trwała krótko, ponieważ analiza VAR wykazała, że Kevin Mac Allister znajdował się na spalonym i przeszkadzał w grze. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis w wyrównanym starciu, w którym obie strony miały trudności z wypracowaniem klarownych sytuacji podbramkowych. Mac Allister zrehabilitował się jednak w drugiej połowie, dając swojej drużynie prowadzenie po skutecznym wykończeniu akcji w polu karnym.

Błysk nastolatka i bolesny upadek w dogrywce

Kiedy wydawało się, że Union dowiezie zwycięstwo do końca, do głosu doszedł Mihajlo Cvetkovic. Serbski nastolatek wykorzystał zgranie piłki przez Lucasa Heya po rzucie wolnym wykonywanym przez Thorgana Hazarda i strzałem głową doprowadził do wyrównania. Remis oznaczał dodatkowe trzydzieści minut gry, które okazały się brutalne dla Anderlechtu. Już pięć minut po wznowieniu Mohammed Fuseini odzyskał prowadzenie dla Unionu, wykorzystując błędy w ustawieniu przeciwnika.

Anderlecht rzucił się do odrabiania strat, co skończyło się zabójczą kontrą. Adem Zorgane otrzymał zbyt dużo miejsca w szesnastce i obsłużył podaniem Kevina Rodrigueza, który w setnej minucie podwyższył na 3:1. Ten gol definitywnie zamknął mecz i odebrał nadzieję pokonanym. Union St Gilloise świętuje zdobycie pucharu po raz drugi w ciągu ostatnich trzech sezonów, a już w najbliższy weekend powalczy z Club Brugge w starciu, które może przesądzić o tytule mistrzowskim.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!