Dramat giganta Ligue 1. Mimo walki o Ligę Mistrzów mogą zostać wyrzuceni z pucharów

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
14 maja 2026 15:13
Dramat giganta Ligue 1. Mimo walki o Ligę Mistrzów mogą zostać wyrzuceni z pucharów
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Olympique Lyon wyrasta na jednego z tragicznych bohaterów końcówki sezonu we Francji. Choć piłkarze prowadzeni przez Paulo Fonsekę mają szansę na grę w Lidze Mistrzów, klubowi grozi całkowite wykluczenie z europejskich pucharów. Jak donosi The Telegraph, powodem są poważne nieprawidłowości finansowe.

Sytuacja sportowa Lyonu jest klarowna. Zespół zajmuje czwarte miejsce w tabeli Ligue 1, co daje prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów. Istnieje szansa na przeskoczenie Lille i bezpośredni awans do fazy ligowej, ale realne jest też spadnięcie na pozycję gwarantującą jedynie Ligę Europy. Wszystkie te kalkulacje mogą jednak nie mieć znaczenia, jeśli UEFA zdecyduje się na radykalny krok i odsunie klub od rywalizacji na arenie międzynarodowej w przyszłym sezonie.

Złamane obietnice i widmo kary

Problemy mają swoje źródło w ubiegłorocznym porozumieniu z UEFA. Lyon uniknął wtedy degradacji administracyjnej, ale musiał spełnić surowe warunki finansowe pod rządami Johna Textora. Według ustaleń dziennikarzy klub nie wywiązał się z kluczowych zapisów umowy. Chodzi o brak wpłaty 60 milionów euro przed 15 lipca 2025 roku oraz niedokonanie konwersji tych środków na akcje w wyznaczonym terminie do 15 października. To bezpośrednie naruszenie zasad, które pozwoliły im grać w Europie w obecnych rozgrywkach.

Władze Olympique Lyon reagują na te doniesienia z dużym dystansem. Przedstawiciele klubu w oficjalnym komunikacie określili kwoty podawane przez media jako naciągane. Spór o finanse stawia jednak pod znakiem zapytania przyszłość drużyny, która na boisku wywalczyła sobie prawo gry z najlepszymi. Jeśli UEFA uzna, że warunki ugody zostały złamane, Paulo Fonseca i jego zawodnicy zostaną zmuszeni do oglądania europejskich pucharów wyłącznie w telewizji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!