Djokovic przerywa milczenie. Wyznał, co go najbardziej zabolało: To nieprawda

Jarosław ZającJarosław Zając
28 maja 2026 01:38
Djokovic przerywa milczenie. Wyznał, co go najbardziej zabolało: To nieprawda
Źródło: tennis365.com

Novak Djokovic walczy obecnie o swój czwarty tytuł w Roland Garros, ale to jego słowa poza kortem wywołały prawdziwe poruszenie. Serb wyrasta na jednego z najbardziej szczerych zawodników w tourze, co potwierdził w programie Quotidien na kanale TMC. Jak donoszą media, 39-letni tenisista postanowił ostatecznie rozprawić się z opiniami, które od lat uderzają w jego wizerunek i dobre imię.

Czwarty zawodnik rankingu ATP przyznał, że najbardziej boli go oskarżanie o interesowność w działaniach poza kortem. Djokovic wspomniał rok 2020 i założenie organizacji PTPA, która ma pomagać niżej notowanym tenisistom. Niektórzy uznali wtedy, że Serb kieruje się ukrytymi motywami i własnym zyskiem. Zawodnik jasno zadeklarował, że takie interpretacje są całkowicie sprzeczne z jego intencjami i realnie go zraniły, mimo że zawsze kieruje się hojnością oraz uczciwością.

Szczere wyznanie o słabościach legendy

Oprócz walki z niesprawiedliwymi opiniami, Djokovic zdobył się na rzadką autokrytykę i wymienił swoje trzy główne wady. Przyznał, że jest niezwykle uparty, co pomaga mu w sporcie, ale bywa destrukcyjne w życiu prywatnym. Tenisista ma również problem z punktualnością, spóźniając się nawet na nagrania telewizyjne. Jako ostatni mankament wskazał marnowanie czasu na nieistotne rzeczy, co sprawia, że bywa mało produktywny w codziennych obowiązkach.

Mimo tych słabości Serb kontynuuje marsz po rekordowy, 25. tytuł wielkoszlemowy w Paryżu. Po pokonaniu Giovanniego Mpetshiego Perricarda w pierwszej rundzie, Djokovic skupia się na zostaniu najstarszym mistrzem w historii singla. Sezon 2026 zaczął od finału Australian Open, gdzie przegrał z Carlosem Alcarazem. Teraz w stolicy Francji musi radzić sobie z presją i kolejnymi wyzwaniami, w tym z nadchodzącym starciem z Valentinem Royerem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!