Atletico Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Cristiana Romero, 28-letniego środkowego obrońcy Tottenhamu. Jak donoszą media, hiszpański klub przygotowuje ofertę opiewającą na 40 milionów euro, aby wzmocnić defensywę jeszcze w tym oknie transferowym.
Diego Simeone widzi w Argentyńczyku idealne uzupełnienie składu, a odejścia Nahuela Moliny oraz Thiago Almady otworzyły przestrzeń w budżecie płacowym. Kwota 40 milionów euro jest kluczowa, ponieważ właśnie tyle Tottenham ustalił wcześniej z Interem Mediolan. Włoski klub nie sfinalizował jednak transakcji przez wysokie wymagania finansowe zawodnika oraz obecność Benjamina Pavarda w kadrze. Atletico chce wykorzystać ten impas i przejąć kontrolę nad negocjacjami, zanim rywale z Serie A zdołają sprzedać swoich graczy.
Walka o podpis pod presją czasu
Sam Romero ma być entuzjastycznie nastawiony do przeprowadzki do La Liga i perspektywy pracy z Simeone. Jego agresywny styl gry i cechy przywódcze idealnie wpisują się w tożsamość madryckiego zespołu. Choć pełnego porozumienia z zawodnikiem jeszcze nie ma, Atletico wierzy, że szybkie domknięcie warunków kontraktu indywidualnego pozwoli uniknąć ewentualnego ataku ze strony Interu. W Mediolanie sytuacja zależy od przyszłości Pavarda, co daje Hiszpanom cenną przewagę czasową w walce o reprezentanta Argentyny.
