Mohamed Abdelmonem nie zamierza opuszczać Starego Kontynentu dla petrodolarów. Jak donoszą media, 27-letni środkowy obrońca Nicei odrzucił niezwykle intratną propozycję z jednego z klubów z Zatoki Perskiej, która gwarantowała mu zarobki na poziomie blisko 5 milionów euro rocznie. Piłkarz uciął wszelkie spekulacje jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnych negocjacji między klubami, dając jasno do zrozumienia, że jego priorytetem jest walka o miejsce w składzie francuskiego zespołu.
Mohamed Abdelmonem
Nice→?
Sytuacja Egipcjanina w Nicei nie była w ostatnim czasie łatwa, głównie ze względu na problemy zdrowotne. Z informacji docierających z Francji wynika, że sezon 2025/26 był dla defensora pasmem nieszczęść – najpierw zerwał więzadła krzyżowe, a później zmagał się z urazem kostki. Mimo to, zawodnik wierzy w powrót do optymalnej formy. Dziennikarz Cédric Rocancourt poinformował, że zainteresowanie piłkarzem wyrażały także egipskie potęgi, takie jak Al Ahly oraz Pyramids, jednak Abdelmonem konsekwentnie odmawia powrotu do ojczyzny.
Stanowisko klubu w tej sprawie jest równie stanowcze. Dyrektor sportowy Nicei, Roger Ricort, oficjalnie potwierdził, że do siedziby zespołu nie wpłynęła żadna formalna oferta transferowa. „Klub nie otrzymał żadnych oficjalnych propozycji” – uciął krótko Ricort, podkreślając, że na ten moment transfer reprezentanta Egiptu nie jest brany pod uwagę. Nicea zamierza dać zawodnikowi szansę na odbudowanie się po trudnym roku, a sam piłkarz, mimo zainteresowania ze strony klubów takich jak Galatasaray czy Bologna, skupia się wyłącznie na pracy w Ligue 1.
Obecna wartość rynkowa środkowego obrońcy oscyluje w granicach 2,5 miliona euro, co przy odrzuconej ofercie kontraktu opiewającej na dwukrotność tej sumy rocznie, pokazuje determinację zawodnika do gry na najwyższym poziomie. Abdelmonem, który dołączył do Nicei w 2024 roku, ma wciąż ważny kontrakt i wszystko wskazuje na to, że to właśnie we Francji spędzi nadchodzące miesiące, próbując udowodnić swoją wartość po wyleczeniu kontuzji.