Marsylia wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Amissaha, ale to doniesienia z obozu reprezentacji Francji elektryzują kibiców najbardziej. Robin Risser z RC Lens ma szansę zostać trzecim bramkarzem kadry na nadchodzący mundial. Jak donosi RMC Sport, młody zawodnik może niespodziewanie wskoczyć do składu kosztem znacznie bardziej doświadczonych kolegów.
Podczas gdy Mike Maignan i Brice Samba są niemal pewni wyjazdu na turniej, obsada roli trzeciego golkipera pozostaje wielką niewiadomą. Didier Deschamps ogłosi ostateczną listę powołanych w najbliższy czwartek. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ 21-letni Risser wyrósł na poważnego kandydata, który może pokrzyżować plany takim zawodnikom jak Lucas Chevalier czy Alphonse Areola. W grze o powrót do kadry wciąż pojawiało się nazwisko 39-letniego Hugo Llorisa, lecz to młodość może teraz wygrać.
Zaufanie sztabu i nagroda za świetny sezon
Robin Risser ma za sobą znakomity czas, co potwierdza tytuł najlepszego bramkarza Ligue 1 minionego sezonu. Piłkarz Lens zna realia reprezentacyjne, ponieważ występuje w barwach narodowych od kategorii U-16. Jego regularna gra i profil sportowy przekonały część otoczenia kadry, że jest gotowy na wielki turniej. Kluczową rolę w tej decyzji odgrywa Franck Raviot, trener bramkarzy reprezentacji Francji, który w ostatnich miesiącach wielokrotnie i uważnie obserwował występy 21-latka.
