De Minaur jak ściana w Rotterdamie. Australijczyk dokonał niemożliwego

Jarosław ZającJarosław Zając
14 lutego 2026 22:45
De Minaur jak ściana w Rotterdamie. Australijczyk dokonał niemożliwego
Źródło: tennis365.com

Alex de Minaur awansował do finału turnieju w Rotterdamie po zwycięstwie nad Ugo Humbertem 6:4, 6:3. Australijczyk popisał się nieprawdopodobną skutecznością, broniąc wszystkie dziesięć wypracowanych przez rywala break pointów.

Pojedynek trwał nieco ponad 90 minut, a ósmy zawodnik rankingu ATP musiał wznieść się na wyżyny swoich umiejętności defensywnych. Humbert grał niezwykle agresywnie i czysto uderzał piłkę, co nie pozwalało De Minaurowi na złapanie odpowiedniego rytmu. Mimo ogromnej presji w kluczowych momentach, faworyt zachował zimną krew i nie dał się przełamać ani razu. Sam zawodnik przyznał po meczu, że jest dumny z wyjścia z tak wielu trudnych sytuacji, choć w finale wolałby unikać aż tylu zagrożeń.

Dla Australijczyka to trzeci z rzędu finał w Rotterdamie, co stanowi rzadkie osiągnięcie w cyklu ATP 500. W 2024 roku na drodze do tytułu stanął mu Carlos Alcaraz, a rok później musiał uznać wyższość Jannika Sinnera. Pod nieobecność obu tych graczy De Minaur staje przed wielką szansą na przełamanie klątwy holenderskich kortów. Od 2023 roku nikt nie wygrał więcej meczów w turniejach rangi 500, jednak w tym czasie tenisista z Sydney wywalczył tylko trzy trofea.

Stawka niedzielnego finału jest wyjątkowo wysoka, ponieważ zwycięstwo może wywindować De Minaura na siódme miejsce w światowym rankingu. Wszystko zależy od wyniku Taylora Fritza w Dallas, którego Australijczyk może wyprzedzić dzięki zdobytym już 245 punktom. O końcowy triumf powalczy ze zwycięzcą pary Felix Auger-Aliassime kontra Alexander Bublik. De Minaur udowodnił w półfinale, że potrafi wygrywać nawet wtedy, gdy nie może przejąć inicjatywy na korcie, co czyni go faworytem nadchodzącego starcia o puchar.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!