Marcos Senesi opuści Bournemouth po zakończeniu obecnego sezonu. Argentyński obrońca nie zamierza podpisywać nowej umowy, co wywołało poruszenie wśród europejskich potęg.
Juventus szuka wzmocnień w defensywie i widzi w 28-latku idealnego kandydata do poprawy jakości swojej linii obrony. Luciano Spalletti uważa Argentyńczyka za solidną opcję, która zapewni drużynie niezbędną głębię składu. Turyńczycy muszą jednak liczyć się z ogromną konkurencją, ponieważ sytuację zawodnika monitorują również Newcastle United oraz Tottenham. Dla angielskich klubów pozyskanie tak doświadczonego stopera bez kwoty odstępnego jest wyjątkową okazją rynkową, której nie chcą przegapić w nadchodzącym oknie transferowym.
Newcastle United planuje odświeżenie formacji obronnej, w której Dan Burn i Fabian Schar wchodzą w końcową fazę swoich karier. Eddie Howe postrzega Senesiego jako świetne rozwiązanie krótkoterminowe. Z kolei Tottenham szuka zabezpieczenia na wypadek odejścia Cristiana Romero lub Micky'ego van de Vena. Londyńczycy zawsze chętnie korzystają z rynkowych okazji, a darmowy transfer gracza tej klasy budzi ich duże zainteresowanie. Walka o podpis defensora zapowiada się na jeden z najciekawszych wątków letniego okresu transferowego w Europie.
Barcelona widzi w Argentyńczyku szansę na wzmocnienie składu przy minimalnych nakładach finansowych. Klub z Katalonii zmaga się z problemami budżetowymi, a Senesi jest postrzegany jako ekonomiczna alternatywa po odejściu Inigo Martineza. Dodatkowo Ronald Araujo wciąż ma trudności z powrotem do najwyższej formy, co sprawia, że sprowadzenie obrońcy Bournemouth jest dla nich priorytetem. Piłkarz, który budował swoją markę w Feyenoordzie, ma teraz szansę trafić do jednego z największych klubów na świecie i zmienić układ sił w defensywie.
