Czy Amanda Anisimova utrzyma miejsce w elicie? Amerykanka zaskoczyła po meczu z Ealą

Karol MisztaKarol Miszta
18 sierpnia 2026 13:20
Czy Amanda Anisimova utrzyma miejsce w elicie? Amerykanka zaskoczyła po meczu z Ealą
Źródło: tennis365.com

Amanda Anisimova przetrwała wyniszczające starcie z Alex Ealą w trzeciej rundzie Cincinnati Open, wygrywając 4:6, 6:4, 6:2. Amerykanka musiała wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by odwrócić losy spotkania po przegraniu pierwszej partii. Intensywność meczu była widoczna od samego początku, gdy rozegranie zaledwie czterech gemów zajęło tenisistkom aż 22 minuty.

Po zakończeniu pojedynku Anisimova nie szczędziła komplementów swojej rywalce, doceniając jej nieustępliwość na korcie. „Wiem, że Alex jest świetną zawodniczką i wielką wojowniczką. Wiedziałam, że to będzie bardzo trudny mecz” — przyznała reprezentantka gospodarzy w rozmowie na korcie głównym. Tenisistka zwróciła również uwagę na ogromne wsparcie, jakie Eala otrzymuje od swoich kibiców, co czyniło zwycięstwo jeszcze cenniejszym. Amerykanka zażartowała, że potrzebowała dodatkowego zastrzyku energii, ponieważ godzina zakończenia meczu dawno przekroczyła porę jej snu. Uwagę obserwatorów przykuł napój spożywany przez zawodniczkę, co wywołało dyskusję w Tennis Channel. Lindsay Davenport i Brett Haber zastanawiali się, czy to ocet jabłkowy, czy może Red Bull, który ostatecznie pomógł jej zameldować się w kolejnej fazie turnieju.

Dla 24-letniej Amerykanki tegoroczny występ w Cincinnati ma wymiar historyczny, ponieważ po raz pierwszy w karierze udało jej się przebrnąć przez trzecią rundę tych zawodów. Wcześniejsze trzy podejścia kończyły się dla niej niepowodzeniem na wcześniejszych etapach. Według zagranicznych doniesień dobra forma w Ohio jest niezbędna, aby Anisimova mogła obronić dziesiątą lokatę w rankingu WTA przed nacierającą Martą Kostyuk. Obecnie Amerykanka wyprzedza Ukrainkę o 608 punktów w zestawieniu „live”, a każdy kolejny wygrany mecz przybliża ją do upragnionego, pierwszego trofeum w 2026 roku. W walce o ćwierćfinał zmierzy się z Lindą Noskovą.

Kolejną przeszkodą na drodze Amerykanki będzie Linda Noskova.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
500 PLN za wygraną Lecha z FC Thun
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
500 PLN za wygraną Lecha z FC Thun
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
500 PLN za wygraną Lecha z FC Thun
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
500 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified 500 PLN za wygraną Lecha z FC Thun
500 PLN Odbierz bonus
REKLAMA