Hansi Flick pochwalił Luisa de la Fuentego za prowadzenie reprezentacji Hiszpanii oraz zarządzanie minutami piłkarzy Barcelony. Selekcjoner rotował składem i żaden z zawodników katalońskiego klubu nie narzekał na problemy zdrowotne podczas przerwy reprezentacyjnej.
Była to pierwsza seria spotkań Hiszpanii od zdobycia latem tytułu mistrzów świata. W ciągu ostatnich kilku tygodni, podczas kolejnej bardzo udanej przerwy reprezentacyjnej, Hiszpanie wygrali wszystkie cztery mecze i rozpoczęli rozgrywki Ligi Narodów. Ważne role w reprezentacji odegrali Lamine Yamal, Dani Olmo, Pau Cubarsí i Rodri.
Flick mówił o selekcjonerze Hiszpanii podczas spotkania z mediami pod koniec tygodnia. „Bardzo cenię to, co widzę w reprezentacji Hiszpanii, nie tylko pod względem jej gry, ale także tego, jak Luis de la Fuente postępuje z naszymi zawodnikami. Świetnie zarządza ich minutami. Oczywiście niektórzy grają więcej niż inni, ale ostatecznie uważam, że dobrze sobie z tym radzi” — powiedział trener Barcelony. Dodał, że cieszy go, iż ich relacje układają się bardzo dobrze.
Relacje Flicka z de la Fuentem były wcześniej napięte po kontuzji Lamine’a Yamala we wrześniu 2025 roku. Barcelona i hiszpańska federacja załagodziły jednak spór, a komunikacja między trenerami się poprawiła. Po wcześniejszej krytyce związanej z urazem Yamala Flick chwali teraz de la Fuentego za umiejętne gospodarowanie czasem gry zawodników. „Cieszę się też, że reprezentacja Hiszpanii gra na najwyższym poziomie. To najlepsza drużyna na świecie” — podsumował.
