Collins hitem transferowym Premier League! Arsenal, Liverpool i City walczą o 22-latka

Jarosław ZającJarosław Zając
25 lutego 2026 23:58

Brentford jest jednym z kilku klubów Premier League, które w ostatnich miesiącach bacznie przyglądały się poczynaniom Nnamdiego Collinsa. 22-letni zawodnik Eintrachtu Frankfurt, mogący występować zarówno na prawej stronie obrony, jak i w jej centrum, stał się łakomym kąskiem na rynku transferowym. Jak donoszą media, lista zainteresowanych jest imponująca – obok popularnych „Pszczół” sytuację monitorują również Arsenal, Liverpool, Manchester City, Newcastle United oraz Brighton & Hove Albion. Co ciekawe, to nie pierwszy raz, gdy wielkie marki z Londynu interesują się tym graczem; Chelsea miała złożyć ofertę za Collinsa już w momencie, gdy ten miał zaledwie 16 lat, jednak propozycja ta została wówczas odrzucona.

Karta transferu

Nnamdi Collins

Eintracht FrankfurtBrentford

Śr. obrońca//€1 m
Nnamdi Collins

Profil fizyczny młodego Niemca, jego szybkość regeneracji oraz wszechstronność taktyczna sprawiają, że jest on postrzegany jako idealne wzmocnienie dla zespołów szukających nowoczesnych rozwiązań w defensywie. Collins trafił do Frankfurtu z rezerw Borussii Dortmund w sierpniu 2023 roku za kwotę około miliona euro, ale jego wartość rynkowa gwałtownie wzrosła i obecnie szacuje się ją na 15 milionów euro. W bieżącym sezonie Bundesligi zawodnik zdążył już zaznaczyć swoją obecność na boisku, notując gola i trzy asysty w jednym z występów, co tylko podsyciło zainteresowanie zagranicznych skautów.

Mimo ogromnego zainteresowania z Wysp Brytyjskich, Eintracht Frankfurt znajduje się w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Młodzieżowy reprezentant Niemiec jest związany z obecnym pracodawcą kontraktem obowiązującym aż do 2030 roku. Oznacza to, że każdy klub, który realnie myśli o sprowadzeniu 22-latka, będzie musiał liczyć się z koniecznością przedstawienia niezwykle wysokiej oferty finansowej. Na ten moment status potencjalnej transakcji pozostaje w sferze plotek, a niemiecki klub nie wykazuje pośpiechu w sprzedaży swojej wschodzącej gwiazdy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!