Według informacji, do jakich dotarł Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl jutro prawdopodobnie mamy poznać finalną decyzję Angela Rodado czy pozostanie na kolejny sezon w Wiśle Kraków, czy zdecyduje się na zagraniczny transfer do Bułgarii lub Turcji.
Trudny orzech do zgryzienia dla Rodado
Aktualnie największa gwiazda „Białej Gwiazdy” ma na stole trzy opcje. Podwyżkę i przedłużenie kontraktu z Wisłą Kraków, transfer do bułgarskiego potentanta - Łudgoreca Razgard, gdzie miałby szansę wystąpić w eliminacjach do Ligi Mistrzów, lub przenosiny do Turcji konkretnie do tureckiego drugoligowca - Amed Sportif Faliyetler, o którym dowiedział się Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, gdzie Turcy właśnie płacą wymaganą kwotę, jaką chce Wisła, czyli blisko 1,5 miliona euro, jednak sam Rodado nie jest zainteresowany przeprowadzką do Turcji, więc wygląda na to, że walka o 28-latka toczy się pomiędzy Wisłą Kraków a Łudogorecem Razgard.
Podaję nazwę tureckiego klubu, który interesuje się Rodado. Zakładam, że nie każdy z Was ją zna:) O ile się nie mylę (a raczej nie) to Angel ma tu sprecyzowane zdanie. A co z Widzewem i Ludogorcem? https://t.co/0HSLqMVrgx
— Piotr Koźmiński (@UEFAComPiotrK) July 12, 2025
Sami Bułgarzy chcą zapłacić za Rodado Wiśle Kraków kwotę oscylującą 1,2 - 1,6 mln euro. W ewentualnych negocjacjach są także zapisane dodatkowe bonusy. Minusem ewentualnym może być fakt dla Rodado, że Razgard to małe bułgarskie miasto liczące blisko 33 tysiące mieszkańców, z kolei w Krakowie mieszka prawie 809,2 tysięcy osób. Dodatkowo w samej stolicy Małopolski Rodado wraz ze swoją żoną i z nowo narodzonym synem - Janem czuje się szczęśliwy.
Co zadecyduje ostatecznie Angel Rodado? Jak na razie sytuacja dla Wisły Kraków jest taka. Ewentualne odejście Rodado byłoby dużym problemem dla samego klubu, ponieważ trzeba byłoby w trybie szybkościowym znaleźć takiego dobrego następcę, który w jakimś stopniu zastąpi dotychczasową gwiazdę krakowskiego klubu. Jeżeli zdecyduje się zostać, to może być kluczowym graczem, aby w końcu Wisła Kraków wróciła do PKO BP Ekstraklasy. Więc przed kibicami Wisły Kraków czekają nerwowe godziny i wyczekiwanie informacji, choć w piłce nożnej nic nie jest wiadome i ta finalna decyzja może zostać przełożona na kolejne dni.
Źródła: Tomasz Włodarczyk/Meczyki.pl, Piotr Koźmiński/Goal.pl
