Carney Chukwuemeka po raz pierwszy rozpoczął mecz w podstawowym składzie Borussii Dortmund, a jego zespół pokonał Sabah FK 2:1 w Lidze Mistrzów. Niko Kovač po spotkaniu pochwalił zarówno grę pomocnika z piłką, jak i jego pracę w defensywie.
23-letni Chukwuemeka zagrał od początku pod nieobecność Konstantinosa Karetsasa. Był to jego piąty występ we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie, lecz dopiero pierwszy w wyjściowej jedenastce Borussii Dortmund. W środku pola wystąpił obok Joey’ego Veermana i Felixa Nmechy, a cała trójka wymieniała się pozycjami. Kovač chwalił to zestawienie, z kolei sam Chukwuemeka wykreował pięć sytuacji bramkowych – najwięcej spośród wszystkich zawodników.
Trener zwrócił uwagę także na zaangażowanie Austriaka bez piłki. „Dobrze sobie poradził. Uważam też, że dobrze spisał się w defensywie. Naprawdę się postarał i szukał pojedynków” — powiedział Kovač. Chukwuemeka łączył więc kreowanie okazji z pracą w obronie.
Zwycięstwo z Sabah zakończyło serię spotkań, w których Borussia Dortmund traciła punkty. Wcześniej zremisowała z Werderem Brema 2:2 i Unionem Berlin 0:0, a także przegrała z Bodø/Glimt 0:1. W meczu z zespołem z Azerbejdżanu wynik ustalił Serhou Guirassy, który zdobył obie bramki. Ma już cztery gole w trzech meczach Ligi Mistrzów w sezonie 2026/27.
