Chelsea wykazuje zainteresowanie pozyskaniem nowego pomocnika, a James Garner z Evertonu znalazł się w kręgu zainteresowań klubu ze Stamford Bridge. Jak informuje Team Talk, londyńczycy złożyli zapytanie w sprawie 25-letniego Anglika, traktując go jako potencjalnego następcę Enzo Fernandeza. Choć Chelsea ostatecznie skierowała swoje główne wysiłki w stronę Lamine Camary z Monaco, nazwisko Garnera wciąż widnieje wysoko na liście życzeń w kontekście przebudowy drugiej linii zespołu.
James Garner
Everton→Chelsea
Sytuacja rynkowa Garnera uległa znaczącej zmianie w ciągu ostatniego roku. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że wartość rynkowa zawodnika wynosi obecnie 45 milionów euro. Jeszcze w marcu 2026 roku Manchester United miał być gotowy zaoferować za swojego byłego gracza 30 milionów euro, jednak Everton zdołał zabezpieczyć przyszłość pomocnika nowym kontraktem. Obecna umowa wiąże go z klubem z Liverpoolu aż do 2030 roku, co stawia „The Toffees” w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej.
James Garner, który ma na koncie dwa występy w seniorskiej reprezentacji Anglii, cieszy się również zainteresowaniem innych klubów z czołówki Premier League. Oprócz Chelsea, sytuację zawodnika monitoruje Aston Villa. Piłkarz, będący członkiem drużyny, która w 2023 roku sięgnęła po mistrzostwo Europy do lat 21, jest postrzegany jako jeden z najbardziej stabilnych defensywnych pomocników w lidze. Everton, mimo wcześniejszych problemów finansowych, nie zamierza tanio sprzedawać swojego zawodnika, zwłaszcza po odrzuceniu wstępnych zapytań ze strony ligowych rywali.