Przyszłość Che Adamsa w Turynie stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak wynika z najnowszych doniesień, 30-letni napastnik otrzymał zielone światło na opuszczenie Torino jeszcze w trakcie trwającego okienka transferowego. Reprezentant Szkocji, który dołączył do włoskiego zespołu w lipcu 2024 roku na zasadzie wolnego transferu, wzbudził konkretne zainteresowanie ze strony ligowego rywala – Cagliari. Klub z Sardynii szuka wzmocnień w linii ataku, a doświadczenie Adamsa na włoskich boiskach czyni go naturalnym kandydatem do przeprowadzki.
Che Adams
Torino→Cagliari
W mediach pojawiły się doniesienia, że walka o podpis Szkota nie ogranicza się tylko do Półwyspu Apenińskiego. Do gry o zawodnika włączyło się Hull City, które chciałoby sprowadzić napastnika z powrotem na Wyspy Brytyjskie. Sytuacja jest o tyle dynamiczna, że Torino oczekuje za swojego gracza kwoty oscylującej w granicach 5 milionów euro. To dokładnie tyle, ile wynosi jego obecna wartość rynkowa. Warto przypomnieć, że jeszcze w lipcu 2026 roku Venezia przygotowywała ofertę na tym samym poziomie finansowym, jednak wówczas do finalizacji transakcji nie doszło.
Adams ma za sobą intensywny czas, w tym występy na Mistrzostwach Świata 2026, gdzie reprezentował Szkocję w meczach przeciwko Maroku i Haiti. Choć jego kontrakt z Torino obowiązuje do czerwca 2027 roku, klub jest otwarty na negocjacje po odrzuceniu wcześniejszych propozycji opiewających na 4 miliony euro. Oprócz Cagliari i Hull City, sytuację monitorują także Birmingham City oraz Venezia, co może doprowadzić do licytacji w ostatnich dniach sierpnia.