Po latach spekulacji Roberto Soldić może wreszcie trafić do największej organizacji MMA na świecie. Według nieoficjalnych informacji Chorwat osiągnął porozumienie z UFC, a jego pierwszy występ pod szyldem amerykańskiego giganta jest planowany jeszcze tego lata.
31-letni zawodnik od dawna był wymieniany jako jeden z najlepszych fighterów spoza UFC. Już przed podpisaniem kontraktu z ONE Championship otrzymał propozycję współpracy od organizacji Dany White'a, jednak wówczas zdecydował się obrać inny kierunek.
Decyzja nie przyniosła jednak oczekiwanych efektów. W azjatyckiej organizacji Soldić pojawiał się sporadycznie i przez ponad dwa lata stoczył zaledwie kilka walk. Ostatni raz oglądaliśmy go w akcji w lutym ubiegłego roku, kiedy znokautował Dagiego Arslanalieva.
Według medialnych doniesień sytuacja miała się zmienić po zakończeniu współpracy z ONE Championship. Niedawno pojawiły się informacje o rozmowach pomiędzy Chorwatem a UFC, a teraz kolejne źródła przekonują, że strony osiągnęły porozumienie.
Jeżeli te informacje się potwierdzą, debiut Soldicia może odbyć się podczas sierpniowej gali UFC w Belgradzie. W grze pozostaje również wrześniowe wydarzenie w Paryżu.
Polscy kibice doskonale pamiętają osiągnięcia „Robocopa” z czasów występów w KSW. W latach 2017–2021 zdobył mistrzowskie pasy w dwóch kategoriach wagowych, pokonując między innymi Mameda Chalidowa i Dricusa Du Plessisa. To właśnie wtedy wypracował sobie opinię zawodnika gotowego do rywalizacji z najlepszymi na świecie.

