Bunt w świecie tenisa? Słynny trener ujawnia, dlaczego lider rankingu nie odpuści turnieju

Jarosław ZającJarosław Zając
24 maja 2026 07:32
Bunt w świecie tenisa? Słynny trener ujawnia, dlaczego lider rankingu nie odpuści turnieju
Źródło: tennis365.com

Jannik Sinner wyrasta na centralną postać konfliktu dotyczącego zarobków w zawodowym tenisie. Patrick Mouratoglou twierdzi jednak, że lider światowego rankingu nie zdecyduje się na bojkot nadchodzącego French Open. Jak donoszą media, napięcie między zawodnikami a organizatorami turniejów rośnie z każdym dniem.

Spór koncentruje się na podziale rekordowych przychodów z praw telewizyjnych, sponsoringu i biletów. Gwiazdy takie jak Iga Świątek, Novak Djoković czy Aryna Sabalenka głośno domagają się proporcjonalnego wzrostu nagród. Choć pula nagród w Paryżu wzrosła o 9,53 procent, jest to wynik znacznie niższy niż w przypadku US Open czy Australian Open. Zawodnicy czują się niedoceniani i otwarcie mówią o braku szacunku ze strony władz federacji.

Wielka stawka i trudne decyzje lidera

Mouratoglou, który prowadził w przeszłości Serenę Williams, uważa, że dla Sinnera cele sportowe są obecnie ważniejsze niż walka o finanse. Zdaniem trenera Włoch ma zbyt wiele do stracenia, by niszczyć swoje ambicje w imię wyższych premii. Ekspert zauważa, że gracze nie mają jeszcze w pełni spójnych interesów, co osłabia ich pozycję negocjacyjną. Sinner przyznaje jednak, że rozumie frustrację kolegów z kortu i czeka na ruch organizatorów Wimbledonu oraz US Open.

Zamiast całkowitej rezygnacji z gry, czołowi tenisiści podjęli już pierwsze kroki protestacyjne. Sinner, Zverev, Świątek i Sabalenka zdecydowali się ograniczyć swoje codzienne obowiązki medialne do zaledwie 15 minut. To jasny sygnał wysłany w stronę organizatorów French Open. Środowisko tenisowe z uwagą śledzi rozwój wypadków, bo choć oficjalnego bojkotu w tym roku nie będzie, temat zmian w dystrybucji pieniędzy pozostaje otwarty.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!