Bunt w Liverpoolu? Gwiazda reprezentacji Gruzji żąda odejścia przed nowym sezonem

Jarosław ZającJarosław Zając
27 lutego 2026 03:30

Sytuacja Giorgiego Mamardashvilego w Liverpoolu staje się coraz bardziej napięta, mimo że Gruzin formalnie ma dołączyć do zespołu dopiero w sezonie 2025/2026. Jak informuje serwis TEAMtalk, 25-letni golkiper jest coraz mocniej sfrustrowany perspektywą pełnienia funkcji zmiennika Alissona Beckera. Choć pierwotnie zakładano, że Mamardashvili podejmie rękawicę i powalczy o miejsce w składzie, obecna hierarchia na Anfield skłania go do radykalnych kroków. Bramkarz poważnie rozważa złożenie oficjalnej prośby o wypożyczenie na przyszły sezon, aby zapewnić sobie regularne występy i nie hamować swojego dynamicznego rozwoju.

Karta transferu

Giorgi Mamardashvili

Liverpool?

Bramkarz//€1.5m
Giorgi Mamardashvili

Postawa zawodnika stanowi wyraźny zwrot w porównaniu do wcześniejszych deklaracji. Jeszcze kilka miesięcy temu media, w tym Goal.com, sugerowały, że Gruzin jest gotowy na rolę numeru dwa i naukę u boku brazylijskiego mistrza. Rzeczywistość zweryfikowała jednak te plany, zwłaszcza w kontekście zbliżających się wyzwań reprezentacyjnych. Dziennikarz Graeme Bailey wskazuje, że Mamardashvili nie chce ryzykować utraty formy w roku, w którym odbywają się kluczowe turnieje międzynarodowe. Liverpool, który zainwestował w bramkarza około 35 milionów euro, znajduje się teraz w kropce – z jednej strony klub wierzy w jego długoterminową przyszłość, z drugiej musi zmierzyć się z ambicjami zawodnika, który nie chce marnować czasu na ławce rezerwowych.

Władze klubu z Anfield są świadome obaw swojego nowego nabytku i choć priorytetem pozostaje zatrzymanie go w strukturach drużyny, opcja kolejnego wypożyczenia staje się coraz bardziej realna. Wcześniej Mamardashvili szlifował formę w hiszpańskiej Valencii, skąd trafił do Anglii. Zainteresowanie pozyskaniem bramkarza na zasadzie tymczasowego transferu mogą wykazać takie marki jak Beşiktaş, AFC Bournemouth czy nawet FC Barcelona, która monitoruje rynek golkiperów. Obecnie Liverpool rozważa różne scenariusze, w tym modyfikację warunków finansowych kontraktu, jednak dla samego zawodnika kluczowe pozostają minuty spędzone na boisku, a nie wysokość pensji. Decyzja o przyszłości Gruzina zapadnie najprawdopodobniej po zakończeniu obecnych rozgrywek, gdy wyjaśni się status Alissona Beckera.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!