Manchester United nie planuje sprzedaży Bruno Fernandesa, mimo rosnącego zainteresowania ze strony europejskich marek. Jak informuje BBC, klub z Old Trafford zamierza odrzucać wszelkie oferty za swojego 31-letniego kapitana, w tym spodziewaną w najbliższych dniach propozycję z tureckiego Galatasaray. Sytuacja jest o tyle intrygująca, że klauzula odstępnego w wysokości 57 milionów funtów, która mogła ułatwić transfer Portugalczyka, właśnie wygasła, co stawia angielski klub w silniejszej pozycji negocjacyjnej.
Bruno Fernandes
Manchester United→Atlético Madrid
Atlético Madryt jest jednym z głównych graczy monitorujących sytuację pomocnika, ale zespół ze stolicy Hiszpanii musi liczyć się z dużą konkurencją. Według zagranicznych doniesień, oprócz wspomnianego Galatasaray, ruchy w kierunku pozyskania zawodnika rozważają także Juventus oraz AC Milan. Fernandes ma przed sobą jeszcze rok obowiązującego kontraktu, przy czym Manchester United zachowuje jednostronną opcję przedłużenia współpracy o kolejny sezon, co dodatkowo komplikuje plany potencjalnych nabywców.
Portugalczyk, który dołączył do ekipy „Czerwonych Diabłów” w styczniu 2020 roku ze Sportingu Lizbona, w minionym sezonie Premier League wystąpił w 35 meczach, zdobywając w nich 9 bramek. Choć Diego Simeone widziałby doświadczonego rozgrywającego w swojej kadrze na sezon 2026/27, stanowisko władz z Manchesteru pozostaje na ten moment nieugięte. Każdy klub chcący wyciągnąć lidera z Old Trafford będzie musiał przedstawić ofertę znacznie przewyższającą wygasłą już klauzulę 57 milionów funtów.