The Sun informuje o śmiałym planie Brentford, które zamierza przetestować determinację Tottenhamu w sprawie transferu Archiego Graya. Choć okno transferowe powoli się zamyka, klub z zachodniego Londynu rozważa złożenie oficjalnej oferty za zawodnika, który jeszcze niedawno pełnił funkcję kapitana w starciu przeciwko Pszczołom.
Sytuacja jest o tyle nietypowa, że Brentford rozpoczęło sezon Premier League od efektownego zwycięstwa 3:0 nad Tottenhamem, a teraz chce wyciągnąć z ekipy rywala wszechstronnego gracza. Gray trafił do Londynu z Leeds United za 40 milionów funtów, jednak jego sytuacja w zespole prowadzonym przez Roberto De Zerbiego nie jest oczywista. W ostatnich meczach ligowych występował głównie jako prawy obrońca, podczas gdy jego ambicją jest regularna gra w środku pola.
Rywalizacja o miejsce w składzie i europejskie ambicje
Keith Andrews potrzebuje dodatkowych opcji w pomocy, aby pogodzić grę w lidze z występami w europejskich pucharach. Brentford może zaoferować Grayowi rolę, o której marzy, co stawia Tottenham w trudnym położeniu. W kadrze Spurs panuje ogromny tłok, a o minuty w centrum boiska rywalizują Sandro Tonali, Rodrigo Bentancur, Conor Gallagher, Lucas Bergvall oraz Mateus Fernandez. Brak gry w Europie dodatkowo ogranicza szanse młodego zawodnika na występy w preferowanej roli.
To nie pierwszy raz, kiedy drogi obu klubów krzyżują się przy nazwisku tego piłkarza. Brentford było bliskie zakontraktowania Graya już w 2024 roku, zanim Tottenham wkroczył do akcji i sfinalizował transakcję. Wcześniej w tym oknie Pszczoły interesowały się także Thiago Pitarchem Pinarem z Realu Madryt, co potwierdza ich dużą aktywność na rynku transferowym.
Mimo że Tottenham nie planował sprzedaży swojego zawodnika tego lata, kluczowe mogą okazać się preferencje samego piłkarza. Wcześniej zainteresowanie Grayem wykazywało Newcastle United, ale temat ostatecznie upadł. Teraz Brentford musi zdecydować, czy formalna oferta zostanie złożona w ostatnich tygodniach sierpnia, choć realizacja tak dużej transakcji w tak krótkim czasie pozostaje trudnym zadaniem.
