Bramkarz na wylocie z Brighton. Premier League w gotowości, ale on ma inny plan

Jarosław ZającJarosław Zając
25 kwietnia 2026 01:00

Carl Rushworth, 24-letni golkiper Brighton & Hove Albion, stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników na swojej pozycji przed nadchodzącym oknem transferowym. Jak donoszą media, klub z południowego wybrzeża Anglii jest gotowy na definitywne rozstanie z bramkarzem. Decyzja ta jest bezpośrednio powiązana z sytuacją kadrową w Brighton, gdzie główny golkiper Bart Verbruggen ma pozostać w drużynie na kolejny sezon. Sytuacja ta nabrała tempa po tym, jak media obiegły informacje o spodziewanym przedłużeniu kontraktu Manuela Neuera z Bayernem Monachium, co wykluczyło niemiecki klub z walki o Verbruggena.

Karta transferu

Carl Rushworth

Brighton & Hove AlbionAston Villa

Bramkarz//Wypożyczenie
Carl Rushworth

Wokół przyszłości Rushwortha zrobiło się bardzo głośno. Według doniesień TEAMtalk, w gronie klubów bacznie obserwujących sytuację zawodnika znajdują się Aston Villa, Leeds United oraz Newcastle United. Brighton nie zamierza jednak oddawać swojego gracza bez zabezpieczeń – klub planuje zawrzeć w umowie klauzulę odkupu oraz wysoki procent od kolejnego transferu. Sam piłkarz postawił sprawę jasno: nie podpisze nowego kontraktu z Brighton, jeśli nie otrzyma gwarancji miejsca w wyjściowym składzie, co czyni jego odejście niemal pewnym.

Mimo zainteresowania ze strony czołowych drużyn Premier League, 24-latek ma swoje preferencje. Jak sugerują źródła, Rushworth najchętniej związałby się na stałe z Coventry City. To właśnie tam, pod wodzą Franka Lamparda, bramkarz spędził udany okres na wypożyczeniu, stając się kluczową postacią zespołu walczącego o awans do elity. Choć walka o podpis zawodnika dopiero się rozpoczyna, jego priorytetem pozostaje stabilizacja w klubie, w którym udowodnił już swoją wysoką wartość sportową.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!