Gianluca Di Marzio przekazał nowe informacje w sprawie przyszłości Daniela Bragançy, który stał się jednym z głównych celów transferowych Torino. Portugalczyk przeżywa trudny czas w Lizbonie – pomocnik nie znajduje się w planach Sportingu CP na obecny sezon i został odsunięty od treningów z grupą. Klub z Estádio José Alvalade intensywnie szuka rozwiązania, które pozwoli na definitywne pożegnanie się z zawodnikiem, a włoski kierunek wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobny.
Daniel Bragança
Sporting CP→Torino
Sytuacja kontraktowa 27-latka sprzyja negocjacjom, ponieważ Bragança wchodzi w ostatni etap swojej umowy, co stawia Sporting w trudnej pozycji negocjacyjnej. Choć jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 12 milionów euro, temat opisują media we Włoszech jako okazję do pozyskania klasowego środkowego pomocnika za kwotę mieszczącą się w przedziale od 8 do 12 milionów euro. Torino nie jest jednak osamotnione w wyścigu o podpis Portugalczyka, gdyż zainteresowanie nim w ostatnich tygodniach przejawiały także Valencia oraz Olympiakos Pireus.
Grecki gigant miał nawet złożyć ofertę opiewającą na około 10 milionów euro, jednak to propozycja z Turynu może okazać się dla zawodnika bardziej atrakcyjna pod względem sportowym. Bragança, mający na koncie 13 występów w reprezentacji Portugalii do lat 21, szuka stabilizacji i regularnej gry, której nie może już oczekiwać w barwach „Lwów”. Sporting CP konsekwentnie dąży do domknięcia transakcji przed zamknięciem letniego okna, licząc na zastrzyk gotówki rzędu 10-12 milionów euro.