Sytuacja Endricka w Realu Madryt staje się coraz bardziej napięta, co natychmiast wywołało reakcję największych europejskich marek. Jak informuje hiszpański dziennikarz Juan Jesus, Borussia Dortmund znajduje się w gronie klubów uważnie obserwujących status 20-letniego napastnika. Niemiecki klub musi się jednak liczyć z ogromną konkurencją, ponieważ w Premier League zainteresowaniu przewodzi Manchester United. Otoczenie zawodnika nie jest zainteresowane półśrodkami i dąży do definitywnego rozwiązania – w grę wchodzi transfer gotówkowy już tej zimy lub wypożyczenie z obowiązkową klauzulą wykupu.
Endrick
Real Madrid → Borussia Dortmund
Mimo ogromnych oczekiwań, brazylijski napastnik spędził w tym sezonie na boisku zaledwie cztery minuty. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które przypominają, że latem José Mourinho zablokował jego odejście w ostatniej chwili. Obecnie sytuacja uległa zmianie, a sam piłkarz ma być otwarty na zmianę otoczenia, by odzyskać rytm meczowy. Według doniesień La Gazzetta dello Sport, Endrick miał już nawet dać zielone światło na przenosiny do AC Milan, który wyrasta na jednego z faworytów w wyścigu po jego podpis, obok Romy i Aston Villi.
Real Madryt stoi przed trudnym dylematem, ponieważ Endrick jest jedynym naturalnym zmiennikiem dla Kyliana Mbappe w kadrze Królewskich. Choć dziennik AS sugeruje, że napastnik po rozmowach z Mourinho był gotowy walczyć o skład, brak regularnych występów po wyleczeniu kontuzji z początku sezonu zmusił go do ponownej analizy przyszłości. Kwota transferu, za jaką trafił na Santiago Bernabéu z Palmeiras, wynosiła 47,5 miliona euro i właśnie na tyle wyceniana jest obecnie jego wartość rynkowa.
Niko Kovac, który prowadzi Borussię Dortmund, notuje z zespołem najlepszy start w Bundeslidze od dekady, co może być mocnym argumentem w negocjacjach z młodym zawodnikiem szukającym stabilizacji. Dortmundczycy słyną z rozwijania talentów, jednak przeszkodą mogą okazać się preferencje samego piłkarza oraz bliskie relacje agencji Roc Nation, reprezentującej Endricka, z właścicielem Milanu, Gerrym Cardinale. Decyzja o ewentualnej zgodzie na odejście w styczniu należy teraz wyłącznie do zarządu Realu Madryt.