Real Madryt może stracić jedną ze swoich najważniejszych postaci w atmosferze wielkiego skandalu. Manchester United uważnie obserwuje sytuację Fede Valverde, którego przyszłość w stolicy Hiszpanii stanęła pod znakiem zapytania po bójce z Aurelienem Tchouamenim. Angielski klub widzi w tym szansę na hitowy transfer.
Konflikt wewnątrz drużyny mistrza Hiszpanii przybrał na sile po tym, jak Valverde został ukarany grzywną w wysokości 500 tysięcy euro. Raporty wskazują, że to Urugwajczyk był agresorem i sprowokował starcie z Francuzem. Choć klub oficjalnie zaprzecza chęci sprzedaży, najważniejsze postacie w szatni Realu Madryt mają dość zachowania kolegi. Liderzy zespołu uważają, że 27-latek powinien odejść z klubu już podczas najbliższego letniego okna transferowego, ponieważ jego postawa nie przystoi liderowi ekipy.
Manchester United szuka następcy Casemiro
The Mirror donosi, że Manchester United planuje gruntowną przebudowę środka pola. Z Old Trafford mają pożegnać się Manuel Ugarte oraz Casemiro, co otwiera drogę dla Valverde. Urugwajczyk ma ważny kontrakt jeszcze przez trzy lata, ale jego rynkowa wartość może spaść przez nadszarpnięty wizerunek. Anglicy zamierzają wykorzystać ten fakt w negocjacjach, argumentując, że sprowadzenie zawodnika o tak trudnym charakterze wiąże się z dużym ryzykiem, co powinno obniżyć ostateczną cenę zakupu.
Sytuacja Valverde w Madrycie jest skomplikowana nie tylko przez dyscyplinę, ale i kwestie taktyczne. Piłkarz w ostatnich sezonach często występował jako prawy obrońca lub prawoskrzydłowy pomocnik, co nie zawsze pasowało do koncepcji zespołu. Mimo że bywał jednym z najlepszych graczy na boisku, zerwane relacje z resztą składu mogą zmusić władze Realu do podjęcia trudnej decyzji o sprzedaży. Manchester United czeka na sygnał, by sfinalizować transakcję, która jeszcze niedawno wydawała się niemożliwa.
