Bohater Górnika Zabrze na radarze europejskich klubów! Transfer już latem?

Bartosz KamińskiBartosz Kamiński
16 marca 2026 07:01
Bohater Górnika Zabrze na radarze europejskich klubów! Transfer już latem?
Fot.: BB

Lukas Ambros był jednym z bohaterów Górnika Zabrze w wygranym 3:1 meczu z Rakowem Częstochowa, dzięki któremu 14-krotni mistrzowie Polski awansowali na czwarte miejsce w tabeli i tracą już tylko trzy oczka do lidera PKO BP Ekstraklasy! Rudy Galetii donosi, że 21-letni Czech jest obserwowany przez europejskie kluby i już latem może opuścić Roosevelta 81. Ile w tym prawdy? [Artykuł aktualizowany]

Lukas Ambros odejdzie z Górnika Zabrze już latem 2026 roku?

Czech Lukas Ambros zainteresowanie zagranicznych klubów wzbudzał już w rundzie jesiennej, pomimo braku wielkich liczb (zero goli, cztery asysty), kiedy to był podstawowym zawodnikiem zespołu Michala Gasparika oraz błyszczał w młodzieżowej reprezentacji Czech, której został kapitanem. To zainteresowanie nie ustało również po nowym roku, pomimo opóźnionego powrotu do gry po kontuzji i słabej formy na starcie rundy. Ale prawda jest też taka, że 21-letni Czech, który do Zabrza trafił z Wolfsburga, tak naprawdę nigdy nie zniknął z radarów europejskich klubów, które miały go w swoich bazach i na listach skautingowych.

Na meczach Górnika Zabrze regularnie pojawiają się skauci klubów grających w ligach mocniejszych od PKO BP Ekstraklasy, a rozwój Ambrosa monitoruje też Slavia Praga, z której odszedł do Niemiec, ale od oglądania i zainteresowania zawodnikiem do złożenia oficjalnej oferty czy nawet formalnego zapytania o status i dostępność gracza na rynku transferowym droga daleka. Żadna konkretna oferta za Lukasa Ambrosa póki co się nie pojawiła, ale nie ma wątpliwości, że latem będzie to jedno z najgorętszych nazwisk przy Roosevelta 81. To jednak nie oznacza, że sprzedaż Lukasa Ambrosa już podczas najbliższego okna transferowego jest przesądzona! 

Lukas Ambros w grudniu minionego roku przedłużył kontrakt z Górnikiem Zabrze aż do 30 czerwca 2029 roku, a to oznacza, że władze śląskiego klubu są panem sytuacji i nie będą musiały przyjmować pierwszej lepszej oferty za utalentowanego zawodnika. Zwłaszcza, jeśli do skutku dojdzie wyczekiwana prywatyzacja, a wszystko na to wskazuje, bo ta powinna w stosunkowo krótkim czasie doprowadzić do poprawy sytuacji finansowej. Kształt kadry i jej szerokość w sezonie 2026/2027, oraz zatrzymanie liderów drużyny, będą zależne również od tego, czy "Trójkolorowi" wywalczą sobie awans do eliminacji europejskich pucharów, co oznaczałoby dodatkowy zastrzyk gotówki i zmieniłoby optykę samych zawodników.

Warto również nadmienić, że Lukas Ambros, który w meczu z Rakowem Częstochowa w końcu wpisał się na listę strzelców, nie będzie w zasięgu każdego z klubów, które dzisiaj z uwagą śledzą jego występy. 21-letni Czech jest obecnie wyceniany przez portal TransferMarkt na 2 miliony euro, ale jest w zasadzie przesądzone, że Górnik Zabrze rozpoczynałby rozmowy o ewentualnej sprzedaży tego gracza, jeśli pojawiłaby się oferta co najmniej dwukrotnie wyższa, czyli rzędu 4-5 miliona w europejskiej walucie. 

Reasumując, na obecnym etapie sezonu kibice Górnika Zabrze powinni spać spokojnie i czerpać radość z gry Lukasa Ambrosa w barwach swojego ukochanego klubu, a nie przeżywać potencjalną sprzedaż jednego z liderów "Trójkolorowych", bo ta choć może się wydarzyć, to jest zdarzeniem przyszłym i dalece niepewnym. Tak więc spokojnie.

SUPERBET bonus powitalny

Popularny legalny bukmacher w Polsce Superbet oferuje nowym graczom bonus 255 PLN. Bonus z kodem promocyjnym BETONLINE.

Odbieram bonus →

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!