Benfica złożyła oficjalną skargę do UEFA na zachowanie Federico Valverde podczas wtorkowego meczu Ligi Mistrzów. Portugalczycy domagają się wyciągnięcia konsekwencji wobec pomocnika Realu Madryt.
Sprawa dotyczy incydentu z udziałem Urugwajczyka oraz Samuela Dahla. Podczas walki o piłkę na skrzydle zawodnik Realu Madryt zamachnął się prawym ramieniem w stronę głowy rywala. Choć sędziowie nie wyrzucili go z boiska, El Chiringuito TV informuje, że Benfica uznaje to za akt przemocy. Klub z Lizbony uważa, że Valverde zasłużył na czerwoną kartkę. Nagrania z tego zdarzenia budzą spore kontrowersje, ponieważ trudno jednoznacznie ocenić siłę kontaktu między piłkarzami w tej konkretnej sytuacji.
Spotkanie w ramach fazy play-off zakończyło się zwycięstwem Realu Madryt 1:0, ale sportowy wynik zszedł na dalszy plan. Mecz obfitował w liczne spięcia i skandale. Vinícius Jr. zgłosił arbitrom, że padł ofiarą rasistowskich wyzwisk ze strony Gianluki Prestianniego z Benfiki. Teraz do listy konfliktów dochodzi sprawa Valverde, który próbował uwolnić się spod opieki Dahla w sposób niedozwolony przepisami. UEFA musi teraz zdecydować, czy na podstawie materiałów wideo nałoży na pomocnika dodatkową karę zawieszenia.
