Pierwsza duża porażka Thomasa Tuchela w Bayernie Monachium. Jego ekipa niespodziewanie przegrała z Freiburgiem 1:2 w ćwierćfinale Pucharu Niemiec.
Sensacja w Niemczech. Bayern stracił szansę na pierwsze trofeum w tym sezonie
Kilka dni temu Thomas Tuchel zadebiutował w roli trenera Bayernu Monachium. Jego podopieczni wygrali wtedy z Borussią Dortmund 4:2. Wszyscy spodziewali się, że w Pucharze Niemiec "Die Roten" pójdą za ciosem i pokonają u siebie SC Freiburg, tak się jednak nie stało.
Bawarczycy prezentowali się znacznie lepiej na tle swoich rywali i już w 19. minucie udało im się otworzyć wnyik spotkania. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Kimmicha w pole karne Upamecano skierował piłkę prosto do siatki.
Niespełna 10 minut później przyjezdni wyrównali. Tuż przed polem karnym Bayernu Nicolas Hofler oddał silny strzał w światło bramki, Sommer był bezsilny.
Po zmianie stron gospodarze próbowali wpakować kolejnego gola, jednak nie zdołali przebić się przez szczelną defensywę. Długo zanosiło się na dogrywkę, niespodziewanie w doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny. "Jedenastkę" na bramkę zamienił Lucas Holer.
Jest to trzeci sezon z rzędu, kiedy Bayern traci szansę na wywalczenie krajowego pucharu. Monachijczycy ostatni raz wywalczyli to trofeum w 2020 roku, gdy zdobyli potrójną koronę.
Bayern Monachium - SC Freiburg 1:2 (1:1)
1:0 Dayot Upamecano 19'
1:1 Nicolas Hoefler 27'
1:2 Lucas Hoeler (k.) 90+5'
Bayern Monachium - SC Freiburg składy
Bayern: Yann Sommer - Benjamin Pavard, Dayot Upamecano, Matthijs de Ligt, Joao Cancelo - Leroy Sane, Joshua Kimmich, Leon Goretzka (79' Sadio Mane), Thomas Mueller, Kingsley Coman (64' Serge Gnabry) - Eric Maxim Choupo-Moting (64' Jamal Musiala).
Freiburg: Mark Flekken - Kiliann Sildillia, Manuel Gulde, Matthias Ginter, Christian Guenter - Ritsu Doan, Maximilian Eggestein, Nicolas Hoefler, Lucas Hoeler, Vincenzo Grifo (68' Roland Sallai) - Michael Gregoritsch.
