Bayer Leverkusen podjął ostateczną decyzję w sprawie przyszłości Alejo Sarco. Jak poinformował Fabrizio Romano, niemiecki klub wyraził zgodę na odejście argentyńskiego napastnika. 20-latek spędzi najbliższy czas na wypożyczeniu w hiszpańskim Sportingu Gijón. W umowie między klubami zawarto klauzulę, która umożliwia Hiszpanom definitywny wykup zawodnika po zakończeniu okresu wypożyczenia.
Przygoda Sarco w Leverkusen od początku budziła spore emocje. Piłkarz trafił do Bundesligi z argentyńskiego Vélez Sarsfield w atmosferze skandalu, po tym jak jego macierzysty klub oskarżył go o brak wdzięczności przy odmowie przedłużenia kontraktu. Sam zawodnik odpierał te zarzuty w mediach społecznościowych, twierdząc, że sytuacja była wynikiem decyzji politycznych, a on sam nigdy nie chciał opuszczać klubu w złych relacjach.
Dla młodego napastnika przenosiny do Gijón to kolejna próba regularnej gry w Europie. Wcześniej Bayer wypożyczał go już do Borussii Mönchengladbach, jednak to w Hiszpanii Argentyńczyk ma otrzymać więcej szans na zaprezentowanie swoich umiejętności strzeleckich. Sporting Gijón zyskuje natomiast perspektywicznego gracza, którego wartość może znacząco wzrosnąć w nadchodzących miesiącach.
