Saga transferowa z udziałem Alessandro Bastoniego nabiera tempa. Według doniesień włoskich mediów, FC Barcelona złożyła pierwszą oficjalną ofertę za środkowego obrońcę, opiewającą na 45 milionów euro. Inter Mediolan nie zamierza jednak tanio sprzedawać swojego kluczowego zawodnika i wycenia go na kwotę rzędu 60-70 milionów euro. Katalończycy kuszą piłkarza znaczną podwyżką – Bastoni mógłby liczyć w Hiszpanii na zarobki rzędu 7 milionów euro rocznie, podczas gdy obecnie inkasuje 5,5 miliona euro.
Do spekulacji odniósł się trener Interu, Christian Chivu. Szkoleniowiec podkreślił, że jego zadaniem jest zapewnienie zawodnikowi spokoju i zaufania, zwłaszcza w obliczu plotek o odejściu z Włoch. Chivu przyznał, że nie ma pełnej kontroli nad przyszłością obrońcy, ale zaznaczył, że Bastoni czuje się szczęśliwy w obecnym zespole. Sytuacja jest dynamiczna, a Barcelona rozważa włączenie innych piłkarzy do transakcji, aby sprostać wymaganiom finansowym ekipy z Mediolanu.
