Awantura pod siatką i trzy godziny walki. Gwiazda uniknęła bolesnego upadku w rankingu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
20 marca 2026 16:15
Awantura pod siatką i trzy godziny walki. Gwiazda uniknęła bolesnego upadku w rankingu
Źródło: tennis365.com

Alex Eala wygrała wyniszczający pojedynek z Laurą Siegemund w pierwszej rundzie Miami Open. Spotkanie na Stadium Court trwało aż trzy godziny i 20 minut, a emocje na korcie buzowały nie tylko z powodów sportowych. 20-letnia Filipinka pokonała Niemkę 6-7(6), 6-3, 6-3, choć w pewnym momencie meczu sytuacja stała się niezwykle napięta przez zachowanie obu zawodniczek i interwencję sędziowską.

Konflikt wybuchł w drugim secie przy stanie 2-1 dla Eali. Siegemund przerwała akcję i podeszła do sędziego, gdy jej rywalka szykowała się do serwisu. Filipinka natychmiast zareagowała, oskarżając 38-letnią Niemkę o celowe opóźnianie gry. Sędzia upomniał obie tenisistki, nakazując im pilnowanie zegara. Siegemund broniła się twierdząc, że nie chodzi o czas, a o koncentrację, co tylko podgrzało atmosferę tego maratonu.

Walka o ranking i możliwe starcie z Polkami

Zwycięstwo ma dla Eali ogromne znaczenie w kontekście rankingu WTA. Przed turniejem w Miami zawodniczka zajmowała 29. miejsce, ale przez utratę punktów za ubiegłoroczny półfinał groził jej spadek o 22 pozycje. Dzięki wygranej z Siegemund uniknęła wypadnięcia z czołowej pięćdziesiątki i obecnie zajmuje 47. lokatę w zestawieniu live. Porażka na starcie byłaby dla niej bolesnym ciosem i zepchnęła ją w głąb światowej listy.

Dalsza drabinka turniejowa zapowiada się dla Filipinki niezwykle wymagająco. W trzeciej rundzie Alex Eala zmierzy się ze zwyciężczynią polskiego pojedynku. Jej przeciwniczką będzie albo liderka światowego rankingu Iga Świątek, albo zajmująca 50. miejsce Magda Linette. Eala musi utrzymać wysoką formę, jeśli chce obronić kolejne punkty i kontynuować marsz w górę rankingu po wyczerpującym starciu z doświadczoną Niemką.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!