Audi szokuje w Bahrajnie. Radykalna zmiana sekcji bocznych modelu R26

Jarosław ZającJarosław Zając
11 lutego 2026 13:41
Audi szokuje w Bahrajnie. Radykalna zmiana sekcji bocznych modelu R26
Źródło: autosport.com

Audi zaprezentowało radykalnie zmieniony model R26 podczas testów Formuły 1 w Bahrajnie. Inżynierowie porzucili proste rozwiązania z Barcelony na rzecz skomplikowanej topografii sekcji bocznych.

Nowe wloty powietrza stały się węższe i wyższe, przylegając bezpośrednio do boków podwozia. Taka konstrukcja rozszerza się ku dołowi, tworząc charakterystyczne podcięcie kierujące strumień prosto na krawędzie podłogi. Na górnej powierzchni sidepodów pojawił się specjalny kanał, który skraca drogę przepływu do tyłu bolidu. Dzięki temu powietrze traci mniej energii, zanim trafi na dyfuzor. Całość została ciasno upakowana wokół struktur zderzeniowych, co widać po niewielkich wybrzuszeniach przy mocowaniach lusterek.

Przesunięcie wlotów do wewnątrz ma kluczowe znaczenie dla wydajności chłodzenia. Pozwala to odizolować układ od turbulencji generowanych przez przednie opony, co gwarantuje stabilny przepływ masy powietrza nawet podczas pokonywania zakrętów. Choć szczegóły pod wlotami pozostają trudne do analizy, sugerują one próbę wywołania efektu wypychania strug na zewnątrz, podobnie jak robiły to dawne owiewki. Audi stawia na maksymalną kontrolę nad śladem aerodynamicznym kół, co ma kluczowe znaczenie dla pracy podłogi.

Zmiany objęły również przednią część bolidu, gdzie zespół zastosował podwójne siłowniki aktywnej aerodynamiki. Rezygnacja z centralnego mechanizmu pod nosem pozwoliła na jego obniżenie bez blokowania przepływu przez obudowę siłownika. Dodatkowo nad tunelami wirów przedniego skrzydła pojawiły się płetwy kierujące powietrze na zewnątrz. Współpracują one z elementami przy końcówkach płata, aby jeszcze skuteczniej omijać przednie ogumienie. To wyraźny sygnał, że Audi szuka przewagi w każdym detalu nowej ery technicznej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!